S.A. Nowak Galicyanie

Publikacje książkowe
Awatar użytkownika
Ursi
Posty: 484
Rejestracja: 18 maja 2018, 16:57
Lokalizacja: Leżajsk (dawniej)
Kontakt:

S.A. Nowak Galicyanie

Post autor: Ursi » 21 kwie 2020, 19:55

Galicyanie
Autor: Stanisław Aleksander Nowak
Wydawnictwo: W.A.B. / GW Foksal
Rok wydania: 2015

Fascynująca opowieść o świecie, którego już nie ma.

Galicyjska wieś pod Rzeszowem, licząca około tysiąca dusz. Losy jej mieszkańców wyznacza historia. Jak sięga ludzka pamięć, co i rusz przemaszerowywały tamtędy obce wojska, austriackie, rosyjskie, francuskie, polskie oddziały powstańcze. A koniec XVIII i cały XIX wiek obfitują wszak w wojny i powstania... W 1812 roku w niezwykłych okolicznościach przychodzi na świat Jan Hyndryk Kończyświat, zwany Hynkiem. Zarówno jego własne losy, jak i dzieje jego synów i wnuków w niespotykany sposób łączą się z wielkimi wydarzeniami epoki. Galicyanie to niezwykła opowieść, w której radość plecie się ze smutkiem, a życie nieustannie zmaga się ze śmiercią. Wyraziści bohaterowie, wierność historycznym realiom, a przede wszystkim żywy, plastyczny język pozwalają podczas lektury poczuć atmosferę dziewiętnastowiecznej Galicji.
Czy ktoś z Was to czytał? Pamiętam, że miałem w rękach i uznałem, że autor solidnie się przygotował (risercz!!!), bo używał typowych germanizmów związanych z wojskiem. Zastanawiam się nad kupnem; każdy centymetr półki na wagę złota...
Můj praděda byl voják, který válčil na Piavě.

Incubus
Posty: 100
Rejestracja: 05 cze 2018, 13:05

Re: S.A. Nowak Galicyanie

Post autor: Incubus » 22 kwie 2020, 12:57

Ooo, widzisz, dobrze, że przypomniałeś. Miałem to w planach zakupu i sobie zapomniałem. Może się skuszę.

Awatar użytkownika
Ursi
Posty: 484
Rejestracja: 18 maja 2018, 16:57
Lokalizacja: Leżajsk (dawniej)
Kontakt:

Re: S.A. Nowak Galicyanie

Post autor: Ursi » 25 kwie 2020, 10:36

Poczekam na Twoją opinię, Incubusie. Ufam Ci. :)
Můj praděda byl voják, který válčil na Piavě.

Stani
Posty: 190
Rejestracja: 13 lip 2018, 22:02

Re: S.A. Nowak Galicyanie

Post autor: Stani » 25 kwie 2020, 12:08

Czytałem, ale nie zatrzymałem,
autorem jest prozaik.

Nota wydawcy - https://www.biblionetka.pl/art.aspx?id=954089

Incubus
Posty: 100
Rejestracja: 05 cze 2018, 13:05

Re: S.A. Nowak Galicyanie

Post autor: Incubus » 02 sty 2021, 14:54

Natknąłem się przypadkiem w google books na fragmenty. Po pierwszym zdaniu poczułem mdłości: "Wisłok - przejrzadło pradawni." Po drugim zwróciłem: "Kiedyś, kiedyś miał rozmachliwe ogarnięcie". Po jednym z następnych wylądowałem na OIOM-ie: "Gdy ma się ku wiośnie, przeonacza sie w swoją pierwocinę".
Teraz przechodzę długą rekonwalescencję. Trzymajcie kciuki.

CK Obywatel
Posty: 12
Rejestracja: 28 cze 2018, 09:32

Re: S.A. Nowak Galicyanie

Post autor: CK Obywatel » 02 sty 2021, 15:25

Podpisuję się pod powyższą opinią Incubusa obiema rękami. Doczytałem do trzeciego rozdziału i - mimo najszczerszych chęci - wymiękłem. Zniechęcił mnie wydumany, sadzący się na tameczną gwarę, język. No i akcja, przy której „Nad Niemnem” Orzeszkowej to literatura akcji😞

Incubus
Posty: 100
Rejestracja: 05 cze 2018, 13:05

Re: S.A. Nowak Galicyanie

Post autor: Incubus » 02 sty 2021, 17:26

CK Obywatel pisze:
02 sty 2021, 15:25
wydumany, sadzący się na tameczną gwarę, język.😞
Gdybyż to było w "tamecznej" gwarze, to miód na uszy. To, co spłodził p. Nowak, cierpiąc tantalowe męki w bibliotekach i archiwach, nie dojadając przez lat osiem (proszę docenić!), jak sam skromnie wyznaje, to najbardziej złośliwy ze złośliwych nowotwór na ciele jakiegokolwiek, losowo wybranego języka. Spieszmy się kochać Orzeszkową... (Nb. kocham "Nad Niemnem")

Awatar użytkownika
Ursi
Posty: 484
Rejestracja: 18 maja 2018, 16:57
Lokalizacja: Leżajsk (dawniej)
Kontakt:

Re: S.A. Nowak Galicyanie

Post autor: Ursi » 03 sty 2021, 11:22

Uuu... Czyli dobrze, że sobie to odpuściłem. Nie znoszę takiej olejkowatości stylu.
Můj praděda byl voják, který válčil na Piavě.

Incubus
Posty: 100
Rejestracja: 05 cze 2018, 13:05

Re: S.A. Nowak Galicyanie

Post autor: Incubus » 03 sty 2021, 12:44

Ursi, gdybyś to kupił, to zostałoby Ci chyba tylko wyjście honorowe...
Cóż, zdaje się że otwiera się nowy, interdyscyplinarny obszar badawczy na gruncie językoznawstwa, literaturoznawstwa i psychiatrii (co najmniej). Wstępnie zdefiniowany temat mógłby brzmieć: Olejkowatość stylu vs. nowakotwory językowe w świetle badań klinicznych.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości