Andrzej Olejko - autor i redaktor
Andrzej Olejko - autor i redaktor
Jak w tytule, bonito dostarczyło, nawet w znośnym stanie (lubieją książkami rzucać i nówki sztuki z maszyn przysyłać w jakości szrotowej), przez łikend poczytam, do przypisów coś potrzebuję.
Prac autora nie znam praktycznie żadnych. KWTC, Wilka i Wilczka nie czytałem (recenzje znam, sprawę znam, Jarek Centek skręcił uwagi o tej drugiej i na YT wrzucił), innych bodaj nie miałem w ręku, "pucką" monografię odkładam na rezerwową listę - brak kasy teraz.
Jedyny przeczytany przeze mnie Rossmann czy też Rosman czy też inny jeszcze kapitan podobał mi się. Dobry pomysł na mikro studium. Plus.
W zbiorówce przednie autorskie nazwiska, interesujące mnie niszowe sprawy, ciekaw jestem wykorzystania literatury i archiwaliów.
Już teraz plus za pomysł książeczki o "Le Diable" - nisza w niszy, a temacik wdzięczny i zręczny.
Minus jeden już widzę z miejsca - kapitalne fotki (tak! nawet "polonika" z lotnictwa morskiego SHS) i dokumenty reprodukowane w wielkości znaczka pocztowego. Lipa, panie, toż to lipa!
Nb. wyrobię sobie może w końcu i zdanie o rzeczywistej wartości rozpoznania lotniczego - dla mnie mogłoby go nie być... Tak na marginesie.
Prac autora nie znam praktycznie żadnych. KWTC, Wilka i Wilczka nie czytałem (recenzje znam, sprawę znam, Jarek Centek skręcił uwagi o tej drugiej i na YT wrzucił), innych bodaj nie miałem w ręku, "pucką" monografię odkładam na rezerwową listę - brak kasy teraz.
Jedyny przeczytany przeze mnie Rossmann czy też Rosman czy też inny jeszcze kapitan podobał mi się. Dobry pomysł na mikro studium. Plus.
W zbiorówce przednie autorskie nazwiska, interesujące mnie niszowe sprawy, ciekaw jestem wykorzystania literatury i archiwaliów.
Już teraz plus za pomysł książeczki o "Le Diable" - nisza w niszy, a temacik wdzięczny i zręczny.
Minus jeden już widzę z miejsca - kapitalne fotki (tak! nawet "polonika" z lotnictwa morskiego SHS) i dokumenty reprodukowane w wielkości znaczka pocztowego. Lipa, panie, toż to lipa!
Nb. wyrobię sobie może w końcu i zdanie o rzeczywistej wartości rozpoznania lotniczego - dla mnie mogłoby go nie być... Tak na marginesie.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Łukasz Ulatowski, Zanim rozszyfrowano „Rewolucję”... Grupa Radiowa Naczelnej Komendy Armii kapitana Karola Bołdeskuła 1916 - 1917
https://independent.academia.edu/Ulatowski%C5%81ukasz
https://independent.academia.edu/Ulatowski%C5%81ukasz
Re: Andrzej Olejko - autor i redaktor
Rozwiń tę myśl, proszę! Chodzi Ci o to, że niewiele wnosiło?
Z książek AO zapewne nie dowiesz się zbyt wielu twardych faktów w tym zakresie. To znaczy będzie masa dat, załóg, tras lotu, ustaleń w obserwacjach - ale AO nie jest w stanie napisać niczego, co pozwoliłoby na ocenę realnej przydatności lotniczego zwiadu, z kilku powodów:
1) ma blade pojęcie o przebiegu działań w skali, w której rozpoznanie lotnicze mogło dać podstawę do kluczowych decyzji
2) nie jest moim zdaniem w stanie powiązać ustaleń rozpoznania lotniczego z konkretnymi operacjami, bo o tych ostatnich wie za mało
3) nie ma nawet bladego pojęcia o danych, pochodzących z innych źródeł niż zdjęcia i naoczne obserwacje lotnicze
4) w znanych mi książkach zwykle nie zadawał sobie trudu przeanalizowania, jaki był związek danych ze zwiadu lotniczego z operacjami naziemnymi i ich przebiegiem.
Już kiedyś pisałem, że rozumowanie w tym zakresie sprowadza się do stwierdzeń, mających w istocie wdrukować czytelnikowi/słuchaczowi myśl: skoro latali, to znaczy że owo latanie miało znaczenie doniosłe.
Є в Києві злота брама, На тій брамі синьо-жовта фана!
Re: Andrzej Olejko - autor i redaktor
Tak, wg mnie lotnictwo rozpoznawcze nic/ niewiele zgoła wnosiło na poziomie operacji, choć moje spojrzenie jest zapewne nieco "spaczone", a w pewnych zakresach "martwe". Działania wywiadu, radiowywiadu, lotnictwa mam nałożone/ nakładam na działania austro - węgierskiej 2 Armii/ Grupy Armii Boehm - Ermollego (od maja 1915 do stycznia 1918) (dla B-E znam niemałe wycinki akt niemieckiej Armii Południe i a - w 3 Armii). Bazuję na kilku studiach wszechstronnie obejmujących poszczególne operacje, z uwzględnieniem działań lotnictwa rozpoznawczego; ustalenia autorów uzupełniłem materiałami wywiadu, radiowywiadu, które dla tej armii znam doskonale i w całości. Nie znam ani jednego przypadku, że lotnictwo rozpoznawcze dostarczyło danych o znaczeniu przełomowym. Nie i już, nie ma czegoś takiego. Kierowanie ogniem artylerii, bombardowanie - tak, rozpoznanie - nie. Lotnictwo jako potwierdzenie przemarszów na zapleczu wykrytych uprzednio przez radiowywiad. Jako potwierdzenie (i puszczenie tam bombek), ale nie jako odkrycie czegoś o czym wywiad jako taki nie wiedział.
Rosjanie także latali, latali i nie wylatali/ nie wypatrzyli (ani też nie rozpoznali w inny sposób) w czerwcu 1916 luki pod Ołyką, która w pewnym momencie miała szerokość 50 km. Ronge o tym wspomina, że zamiast pchać na wprost przed siebie dywizje kawalerii w kierunku na mocno opatrzony Kowel mogli wyładować je tam i zrolować wprost front. A tak... Niemcy wprowadzili "łaty" i sprawa utknęła.
Moja uwaga - "nb." - jest ogólna, nie "pod Olejkę" : ))) z książek o 3 i 16 eskadrze wywiadowczej w 1920 też wynika, że latali, ale w gruncie rzeczy ulatane wiadomości stanowią nikły promil danych przekazywanych w codziennych komunikatach OII/ OIII.
Zakończenie Twego posta mnie rozbawiło : ))) no tak : ))) latali : )))
Rosjanie także latali, latali i nie wylatali/ nie wypatrzyli (ani też nie rozpoznali w inny sposób) w czerwcu 1916 luki pod Ołyką, która w pewnym momencie miała szerokość 50 km. Ronge o tym wspomina, że zamiast pchać na wprost przed siebie dywizje kawalerii w kierunku na mocno opatrzony Kowel mogli wyładować je tam i zrolować wprost front. A tak... Niemcy wprowadzili "łaty" i sprawa utknęła.
Moja uwaga - "nb." - jest ogólna, nie "pod Olejkę" : ))) z książek o 3 i 16 eskadrze wywiadowczej w 1920 też wynika, że latali, ale w gruncie rzeczy ulatane wiadomości stanowią nikły promil danych przekazywanych w codziennych komunikatach OII/ OIII.
Zakończenie Twego posta mnie rozbawiło : ))) no tak : ))) latali : )))
Łukasz Ulatowski, Zanim rozszyfrowano „Rewolucję”... Grupa Radiowa Naczelnej Komendy Armii kapitana Karola Bołdeskuła 1916 - 1917
https://independent.academia.edu/Ulatowski%C5%81ukasz
https://independent.academia.edu/Ulatowski%C5%81ukasz
Re: Andrzej Olejko - autor i redaktor
Ha, przejrzane Skrzydła zwycięzców...
1 Plavec i Albania - perła! - duża praca i duże pieniądze w kwerendy, zazdrość... bo te pieniądze...
2 Mazur i Rumunia
3 Ciglić i Serbia
4 Penz i Caporetto
5 Artl i Piawa
Reszta się nie liczy. Peleton zamykają - niestety - Mleczko i Niestrawski... "tanie" prace, gdyby "podsypać" tak jak był "podsypany" Plavec... I Wojna Światowa jest bardzo droga... nie mamy archiwów u siebie ważnych... ech...
1 Plavec i Albania - perła! - duża praca i duże pieniądze w kwerendy, zazdrość... bo te pieniądze...
2 Mazur i Rumunia
3 Ciglić i Serbia
4 Penz i Caporetto
5 Artl i Piawa
Reszta się nie liczy. Peleton zamykają - niestety - Mleczko i Niestrawski... "tanie" prace, gdyby "podsypać" tak jak był "podsypany" Plavec... I Wojna Światowa jest bardzo droga... nie mamy archiwów u siebie ważnych... ech...
Łukasz Ulatowski, Zanim rozszyfrowano „Rewolucję”... Grupa Radiowa Naczelnej Komendy Armii kapitana Karola Bołdeskuła 1916 - 1917
https://independent.academia.edu/Ulatowski%C5%81ukasz
https://independent.academia.edu/Ulatowski%C5%81ukasz
Re: Andrzej Olejko - autor i redaktor
Gapa z zielonym wiankiem... cóż, jest, no dobra, tyle można.
Nb. Stec nie ma EK2 wpisanego w Hauptgrudbuchblatt, przeoczenie? tamże za to info o objęciu przez niego 9 kompanii lotniczej.
Nb. (2) niejaki Petro Franko, syn tego Iwana Franki, austro - węgierski ukraiński strzelec siczowy, pilot ukraiński, obywatel sowiecki następnie, był w latach 30xx... agentem Referatu "Wschód" Oddziału II Sztabu Głównego Wojska Polskiego. I mam na to papiery : )))
Nb. Stec nie ma EK2 wpisanego w Hauptgrudbuchblatt, przeoczenie? tamże za to info o objęciu przez niego 9 kompanii lotniczej.
Nb. (2) niejaki Petro Franko, syn tego Iwana Franki, austro - węgierski ukraiński strzelec siczowy, pilot ukraiński, obywatel sowiecki następnie, był w latach 30xx... agentem Referatu "Wschód" Oddziału II Sztabu Głównego Wojska Polskiego. I mam na to papiery : )))
Ostatnio zmieniony 13 sie 2021, 17:08 przez dwójkarz, łącznie zmieniany 1 raz.
Łukasz Ulatowski, Zanim rozszyfrowano „Rewolucję”... Grupa Radiowa Naczelnej Komendy Armii kapitana Karola Bołdeskuła 1916 - 1917
https://independent.academia.edu/Ulatowski%C5%81ukasz
https://independent.academia.edu/Ulatowski%C5%81ukasz
Re: Andrzej Olejko - autor i redaktor
Jeszcze w innych opracowaniach z tych konferencji zamieszczono między innymi artykuły Paolo Varriale, Davida Mechina, Haralda Potempy,Reszta się nie liczy.
Matjaża Ravbara, kilku Rosjan i Ukraińców. Nie pamiętam (bo musiałbym siegnąć głębiej do biblioteki) czy nie drukowano Jirki Rajlicha.
Wszyscy oni brali udział w tych corocznych konferencjach w Gorlicach. Cholernie im sie podobały (znam większość z nich z wiedeńskich
konferencji).
Re: Andrzej Olejko - autor i redaktor
Tak, tak, tamtych nie oceniam w tym miejscu. Mechin klasa! Reszta nie zapadła mi w pamięć.
Łukasz Ulatowski, Zanim rozszyfrowano „Rewolucję”... Grupa Radiowa Naczelnej Komendy Armii kapitana Karola Bołdeskuła 1916 - 1917
https://independent.academia.edu/Ulatowski%C5%81ukasz
https://independent.academia.edu/Ulatowski%C5%81ukasz
Re: Andrzej Olejko - autor i redaktor
No, miał doświadczenie:Nb. (2) niejaki Franko, syn tego Franki, ukraiński strzelec siczowy, pilot, obywatel sowiecki następnie, był w latach 30xx... agentem Referatu "Wschód" Oddziału II Sztabu Głównego Wojska Polskiego. I mam na to papiery :
"Feldpost Nr 11, am 6.Januar 1917
An das k.und k.3.Armeekommando.
Das AOK verfugt die dauernde Kommandierung des Leglt.Peter Franko eingeteilt zur Haupt-K.Stelle des 3.A.K. zu den Luftfahrtruppen
zweks Ausbildung zum Beobachter."
Re: Andrzej Olejko - autor i redaktor
tak, tak : )))
ale jest błąd - od 1 stycznia 1917 powinno być już NaStelle : )))
ale jest błąd - od 1 stycznia 1917 powinno być już NaStelle : )))
Łukasz Ulatowski, Zanim rozszyfrowano „Rewolucję”... Grupa Radiowa Naczelnej Komendy Armii kapitana Karola Bołdeskuła 1916 - 1917
https://independent.academia.edu/Ulatowski%C5%81ukasz
https://independent.academia.edu/Ulatowski%C5%81ukasz
Re: Andrzej Olejko - autor i redaktor
Zgadza się, ale trzeba wziąć pod uwagę urzędniczą bezwładność.ale jest błąd - od 1 stycznia 1917 powinno być już NaStelle
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości