C.W.478. Niezbyt dobre wieści z parkingu Kalwaryjskiego Sanktuarium.

Cmentarze I wojny światowej
johan1968
Posty: 86
Rejestracja: 03 cze 2018, 18:07
Lokalizacja: Kraków/Krzeszowice

Re: C.W.478. Niezbyt dobre wieści z parkingu Kalwaryjskiego Sanktuarium.

Post autor: johan1968 » 01 wrz 2020, 11:32

Tatra pisze:
31 sie 2020, 13:01
Johan, przy dzisiejszym sojuszu tronu z ołtarzem (wg X Isakowicza-Zaleskiego), nie jest wcale przesądzone, że interwencja W-wy da cokolwiek, gdyż jak uczy historia, metoda faktów dokonanych jest metodą najskuteczniejszą.
Trudno mi zaprzeczyć (!! ...) - ale właśnie dla tego - trzeba (i - BĘDZIEMY !) nam pilnować tej sprawy, działać, doglądać, "szumieć' tu i tam. OkoSaurona ze Stolicy - nie zaszkodzi, jeśli nie pomoże - sprawę i tak we własnych rękach mieć trzeba, i mieć będziemy. Potwierdzeniem najlepszym - "raport z placu boju" świeżutki najSzacun Kolegi KG tuż obok.

Mam podejrzenie mieć w niedługim czasie coś do dodania, dopowiedzenia Koleżeństwu o tym bulwersie.

johan1968
Posty: 86
Rejestracja: 03 cze 2018, 18:07
Lokalizacja: Kraków/Krzeszowice

Re: C.W.478. Niezbyt dobre wieści z parkingu Kalwaryjskiego Sanktuarium.

Post autor: johan1968 » 23 paź 2020, 17:43

Dla zainteresowanych rozwojem "sprawy" ingerencji, uszkodzenia i zbezczeszczenia - teraz można już napisać dość jednoznacznie - przez decydentów : O.Ekonoma, O.Przeora, w połączeniu z kompetentnym (przynajmniej - formalnie) O.Kustoszem-Konserwatorem, afiliowanym przy wpisie do ewidencji UNESCO (i budżetowanym z tego projektu) z Klasztoru Bernardynów w Kalwarii Zebrzydowskiej/Lanckorońskiej. Dokument (jeden z kilku w sumie powstałych w trakcie, oraz przed - wizytacją terenową w poniedziałek 20.10. br.) udostępniony publicznie przez dr. doc. hab. (Prof.) M. Bogdanowską, Małopolską WKZ, Dyrektor MłpWUOnZ -jednej w wielu instytucji "państwowych" i samorządowych, zaangażowanych (choćby "przymusowo", to w wielu przypadkach i aspektach - z SERCEM !) w tą "sprawę" ( ! AFERĘ !! ). Były już także/mamy za sobą - protokoły z przesłuchań policyjnych, notatkę stwierdzającą samowolę budowlaną, sporządzoną przez kompetentnych pracowników Powiatowego INBudowl., (i przyjętą do wiedzy, za podpisem), oraz podobną notatkę, z potwierdzeniem przekroczenia zapisów Ustawy o grobach wojennych[...], sporządzoną przez delegację MłpWKZ-tu i w asyście P.Dyrektor J. Kamieniarczyk z Wojewódzkiego Urzędu Ochrony[...]Pamięci. No i... tak, że... tak. "Pod dywan" - zamieść sprawy - nie pozwolimy.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

KG
Posty: 399
Rejestracja: 19 maja 2018, 16:16

Re: C.W.478. Niezbyt dobre wieści z parkingu Kalwaryjskiego Sanktuarium.

Post autor: KG » 24 paź 2020, 14:20

Dzięki Johan za oko na tę przykrą sprawę. Reakcja stosownych instytucji zdecydowana i energiczna. Oby tak dalej.
Przeczytawszy te dwa dokumenty, prostuję mój post z 29 sierpnia. Sądziłem, że przywrócenie pamięci o cmentarzu z I wojny poprzez ustawienie krzyży wiosną 1994 r. (lub pod koniec 1993) nastąpiło dość szybko po wybudowaniu wielkiego grobowca. A tu z urzędowych pism wynika, że budowla powstała już w 1983 roku, czyli jeszcze za PRL-u. Pamięć zawodna. Początek lat 90. to zapewne moment, gdy problemem zainteresował się Austriacki Czarny Krzyż.

Podobna sytuacja jak w Kalwarii. Rudy-Rysie, cmentarz nr 265, rok 1993. Miejscowy proboszcz zburzył i usunął nagrobki i ogrodzenie. Został tylko pomnik. Po interwencji – zdecydowanej – prawie przywrócono stan poprzedni, a po ponad 10 latach przeprowadzono remont, dzięki czemu cmentarz wygląda teraz całkiem dobrze, chociaż to i owo jest tam do zmiany.

Awatar użytkownika
Krieger44
Posty: 24
Rejestracja: 04 cze 2018, 08:07

Re: C.W.478. Niezbyt dobre wieści z parkingu Kalwaryjskiego Sanktuarium.

Post autor: Krieger44 » 25 paź 2020, 17:33

To co się dzieje wokół cmentarza to masakra... przerzucona ziemia za teren ogrodzenia. Nie oglądałem dokładnie bo po deszczu było i wielkie błoto ale bym się nie zdziwił jakby tam części kości znalazł...

johan1968
Posty: 86
Rejestracja: 03 cze 2018, 18:07
Lokalizacja: Kraków/Krzeszowice

Re: C.W.478. Niezbyt dobre wieści z parkingu Kalwaryjskiego Sanktuarium.

Post autor: johan1968 » 28 paź 2020, 14:07

KG pisze:
24 paź 2020, 14:20
A tu z urzędowych pism wynika, że budowla powstała już w 1983 roku, czyli jeszcze za PRL-u. Pamięć zawodna. Początek lat 90. to zapewne moment, gdy problemem zainteresował się Austriacki Czarny Krzyż.
To teraz ja - odrobinkę sprostowania, doprecyzowania. Pisemko Sanepidu nienajmocniejsze w merytoryce (są tam i inne błędy, np. wojny się Pani-[prawdopodobnie] Autorce [-owi ? ;) ] mylą). Ojciec Ekonom na "komisji" posłużył się ( jako argumentem zresztą !! ) - pozwoleniem budowlanym datowanym na 1983 rok, informując i skarżąc się jednocześnie, że skorzystać z niego zdołali znacznie później, bo - "system komunistyczny" utrudniał, przeszkadzał (no, po części może i coś mogło być na rzeczy, ale - bez przesady). I może być tak, że pamięć Sz.-Kolegi KG nie zawodzi absolutnie, a jest bardzo precyzyjna wręcz. Nadmienię tylko, że to pozwolenie z 1983 roku - było na początku dyskusji z "komisją" - argumentem reprezentantów Klasztoru jako podstawą, uzasadnieniem stanowiska o legalności tego co tam w tym roku robili !

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 7 gości