Wydobyci z anonimowości

Cmentarze I wojny światowej
monty_python77
Posty: 24
Rejestracja: 01 cze 2018, 17:29
Lokalizacja: Tarnów

Re: Wydobyci z anonimowości

Post autor: monty_python77 » 27 sty 2020, 20:01

11.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Trotta
Posty: 649
Rejestracja: 18 maja 2018, 15:19
Lokalizacja: Lublin/dawniej Kraków

Re: Wydobyci z anonimowości

Post autor: Trotta » 29 sty 2020, 09:24

Dzięki za tekst! Trochę niewygodnie się czyta przez konieczność otwierania po kolei, ale otwierać warto :)

Tylko z wywodzeniem nazwiska Wawro od Wawra bym się nie zgodził.
Najwięcej "Wawrów" mamy w zachodniej Galicji, przynajmniej obecnie.
Pewnie gdzieś daleko, daleko w mroku dziejów "Wawro" i "Wawer" mają wspólne źródło, np. pochodzą od imienia Wawrzyniec albo od zniekształcenia słowa "chaber"; prędzej też Wawer pochodzi od jakiegoś Wawra, niż Wawro od Wawra, że tak wyłożę moje stanowisko w sposób jasny a przejrzysty ;)
Češi bojovali hrdinně za Rakousko-Uhersko, ale první republika to tutlala

KG
Posty: 278
Rejestracja: 19 maja 2018, 16:16

Re: Wydobyci z anonimowości

Post autor: KG » 29 sty 2020, 18:07

Bardzo interesująca analiza. W sumie duża zgodność danych.
Jedna uwaga – architekt Hans Mayr nie był Niemcem w sensie przynależności państwowej. Niewątpliwie był niemieckojęzycznym poddanym cesarza Austrii, urodzonym, wykształconym i zmarłym w Wiedniu, a działającym na terenie Monarchii.
Trotta pisze:
29 sty 2020, 09:24
Tylko z wywodzeniem nazwiska Wawro od Wawra bym się nie zgodził.
Nazwisko rzeczywiście dość popularne w Małopolsce. Treść tablicy na grobie Mariana Wawro na klasztornym dziedzińcu budzi wątpliwości. Dyskutowaliśmy o tym na starym Forum.
http://awforum.ihostfull.com/Kopia%20fo ... 935-2.html

Dla mnie nowa jest informacja o okolicznościach śmierci Mariana Wawro na Przedmieściu. We wspomnieniu wymieniony został też Hptm. Schmiedler. Prawdopodobnie w nazwisku jest literówka i chodzi o Hptm. Roberta Schmeidlera, o którym w aktach ANK na liście poległych w tym rejonie oficerów i kadetów są takie informacje:
Hptm. Robert Schmeidler, 5.05.1915 bei Moszczenica
Dopisek czerwonym atramentem: według zeznania ludności ciężko ranny pod Moszczenicą, odtransportowany do szpitala w Białej, ew. zmarł w drodze. Pochowany w stronach ojczystych na Morawach, miejscowość nieznana.
Dopisek czarnym atramentem podpisany przez Hptm. Johanna Anderscha (kierował pracami geodezyjnymi, był też szefem Oddziału Uprzątania Pól Bitewnych w Ciężkowicach, a więc podlegał mu rejon Moszczenicy. Biecz – to już Hptm. Johann Broda) – Hptm. Schmeidler Johann, został 5. 04.1915 przewieziony do Budschowitz koło Brna. Ciężkowice, 14. IX. 1917.

Budschowitz to zapewne Butschowitz / Bučovice. Prawdopodobnie pomyłka w dacie rocznej (1915).
Johann Schmeidler miał 35 lat, według „Listy strat” nr 228 był jeszcze na stanie kompanii marszowej, przybliżona data śmierci 2.05 – 5.06.1915. Niezbyt to się pokrywa z cytowanym wspomnieniem. Identyczna, prawdopodobnie pomyłkowo zapisana (raczej winno być: 5.05. lub 6.05.) data śmierci jest także przy innych nazwiskach oficerów z IR. 57.
W tym samym wykazie w krakowskim archiwum nie ma Mariana Wawro, co może być jeszcze jedną poszlaką w sprawie jego stopnia wojskowego, ale nie ma również kadeta Johanna Sulmy, zabitego w tym samym ostrzale (pochowany w Bieczu na cmentarzu 109, „Lista strat” nr 228).

Pozostali oficerowie z tego wykazu:
Gft. tit. Fldw. Kdtt.Asp. Jakob Rottenberg, +3.5.1915 koło Łużnej, (pochowany na Pustkach, Jakob Rothenberg - https://www.austro-wegry.eu/viewtopic.p ... p=782#p782 , głos w dyskusji monty_python77 ),
Fldw. Kdtt.Asp. Hermann Müller, +2.5.1915 koło Łużnej (pochowany na cmentarzu 106 w Bieczu – Kdtt. Asp. Dr. Hermann Müller)
Ldst.Inf. tit. Fldw. Kdtt.Asp. Michael Orzech, +4.5.1915 koło Biecza (pochowany w Bieczu na cmentarzu 106, to jedna z ofiar opisywanego ostrzału przez własną artylerię, „Lista strat” – Michael Orech),
Fhnr. Franz Dworsky, +4.5.1915 koło Grudnej Kępskiej,
Inf. tit. Fldw. Kdtt.Asp. Jakob Rothstein, +4.5.1915 koło Grudnej Kępskiej (pochowany na cmentarzu 106, przy czym w Poległych… brak jest numeru jednostki),
Hptm. Ignaz Duhan, +4.05.1915 koło Grudnej Kępskiej (pochowany na honorowym miejscu – w osi cmentarza 105).
W ANK znajduje się zdjęcie jego grobu:
https://images92.fotosik.pl/311/9f19812eb82768f9med.jpg
(Archiwum Narodowe w Krakowie, zbiór GW)
Teraz (styczeń 2020) wygląda to tak:
https://images91.fotosik.pl/310/e50c80af2f5114f9med.jpg

Na „Liście strat” nr 228 jest też kadet Stanislaus Ziołowski z IR. 57. Prawdopodobnie był więc ranny gdzieś pod Gorlicami. Tenże Stanisław Ziołowski (Ziolowski), superarbitrowany w listopadzie 1915, już jako podporucznik był czynny w krakowskim Oddziale Grobów Wojennych, głównie w rejonie Dąbrowy.
To drugi znany mi przypadek oficera, który pracował przy cmentarzach w pobliżu miejsca, gdzie uszedł z życiem.

Awatar użytkownika
DAR
Posty: 142
Rejestracja: 02 cze 2018, 23:05
Kontakt:

Re: Wydobyci z anonimowości

Post autor: DAR » 29 sty 2020, 22:06

Są jakieś, bliżej sprecyzowane, nadzieje na remont 105-ki? Bo wygląda to obecnie słabo...
"Dobre od złego jeden krok dzieli - mówi przysłowie
Więc chyba i złe od dobrego?"

Aleksander Sołżenicyn Archipelag Gułag

Awatar użytkownika
Trotta
Posty: 649
Rejestracja: 18 maja 2018, 15:19
Lokalizacja: Lublin/dawniej Kraków

Re: Wydobyci z anonimowości

Post autor: Trotta » 30 sty 2020, 07:12

Zdążyłem jeszcze zobaczyć oryginalne krzyże na tym cmentarzu... Do dziś nie potrafię przeboleć bandytyzmu. Złomiarzom należałoby wlać roztopione żeliwo, i to do pragęby. I xxx mnie obchodzi, jak by je trzeba było roztapiać.
Češi bojovali hrdinně za Rakousko-Uhersko, ale první republika to tutlala

KG
Posty: 278
Rejestracja: 19 maja 2018, 16:16

Re: Wydobyci z anonimowości

Post autor: KG » 30 sty 2020, 12:13

DAR pisze:
29 sty 2020, 22:06
Są jakieś, bliżej sprecyzowane, nadzieje na remont
Krótko mówiąc, nie ma tam dobrej perspektywy.
https://images89.fotosik.pl/311/9a711fc8e331dd37med.jpg

Cmentarz na Harcie (Horcie), podobnie jak 6 innych cmentarzy w gminie Biecz, czeka na zmiłowanie i swoją kolej. Należy przy tym pamiętać, że to nie do gminy należy finansowanie takich przedsięwzięć.
Kłopot z cmentarzem 105 jest jeszcze dodatkowy – jego część osunęła się i stok wymaga wzmocnienia. Jakiś czas temu decyzja o rozpoczęciu prac była już blisko, ale koszty okazały się zbyt duże. Skończyło się na wzmocnieniu i odremontowaniu krzyża, który przesunięto zresztą trochę w głąb cmentarza, by jeszcze bardziej nie obciążać spękanego muru. Wycięto też jedno z drzew nasadzonych przez budowniczych.
https://images89.fotosik.pl/311/460321f7ce9a1af2med.jpg
Miejmy nadzieję, że to się jednak kiedyś chociaż trochę zmieni. Szczególnie pilne jest ustabilizowanie i wyremontowanie kapliczki z początku XVIII wieku [edyt. 1.02.2020 - z początku XIX w.]. Nie powinno też nastręczać trudności zrekonstruowanie większości nagrobków.

Awatar użytkownika
DAR
Posty: 142
Rejestracja: 02 cze 2018, 23:05
Kontakt:

Re: Wydobyci z anonimowości

Post autor: DAR » 30 sty 2020, 22:47

Pytanie czy ktoś da pieniądze na remont kapliczki i nowe nagrobki jeśli skarpa jest niestabilna. A zrobienie całości to znaczny koszt. Oby nie było to zaklęte koło...
"Dobre od złego jeden krok dzieli - mówi przysłowie
Więc chyba i złe od dobrego?"

Aleksander Sołżenicyn Archipelag Gułag

Jan Majewski
Posty: 73
Rejestracja: 28 maja 2018, 23:11

Re: Wydobyci z anonimowości

Post autor: Jan Majewski » 31 sty 2020, 15:41

KG pisze:
30 sty 2020, 12:13
Cmentarz na Harcie (Horcie), podobnie jak 6 innych cmentarzy w gminie Biecz, czeka na zmiłowanie i swoją kolej. Należy przy tym pamiętać, że to nie do gminy należy finansowanie takich przedsięwzięć.
Może finansowanie nie, ale zabieganie o środki jak najbardziej. Mam porównanie z sąsiednimi Gminami. Tam Włodarze potrafili "załatwić" kasę w Rzeszowie, Krakowie lub Austrii, a dla Gminy Biecz temat renowacji cm. z I WŚ był zbyteczny.
Gdy kilka lat temu nastał nowy Burmistrz, w Gminie coś drgnęło, pytanie, jakie priorytety odnowy zabytków na dzień dzisiejszy ma Wojewoda krakowski.
[/quote]
... Jakiś czas temu decyzja o rozpoczęciu prac była już blisko, ale koszty okazały się zbyt duże. ...[/quote]

Przywrócenie pierwotnego wyglądu cmentarza, to konieczność zrobienia od strony wschodniej muru oporowego wysokiego na kilkanaście metrów i setki o ile nie tysiące kubików ziemi. Koszt pewnie od miliona złotych w wzwyż.
W tym przypadku warto by się zastanowić nad uproszczeniem remontu pola grobowego

[/quote]... Szczególnie pilne jest ustabilizowanie i wyremontowanie kapliczki z początku XVIII wieku. ...[/quote]

Szkoda, że Gmina nie wciągnęła remontu kapliczki (zanim powstał cmentarz była "cywilna") w projekt renowacji zabytkowych kapliczek w Bieczu i okolicy, a taki jest obecnie realizowany na jej terenie.

KG
Posty: 278
Rejestracja: 19 maja 2018, 16:16

Re: Wydobyci z anonimowości

Post autor: KG » 01 lut 2020, 09:35

Tak. Gminy powinny się starać o fundusze już chociażby ze względów wizerunkowych, bo to w końcu do wójta/burmistrza (a nie do władz państwowych) kierowane są pretensje. Trudno od gmin, przyduszanych coraz to nowymi powinnościami i obcinaniem dochodów z podatków, wymagać, by finansowały tego rodzaju zadania.
Też nie wierzę, żeby w dającej się przewidzieć przyszłości odtworzono ten cmentarz i w ostatnim zdaniu sugerowałem właśnie ograniczony remont.
Kapliczka jest oczywiście z początku XIX wieku.

morganghost
Posty: 7
Rejestracja: 03 cze 2018, 23:01

Re: Wydobyci z anonimowości

Post autor: morganghost » 06 lut 2020, 13:22

DAR pisze:
29 sty 2020, 22:06
Są jakieś, bliżej sprecyzowane, nadzieje na remont 105-ki? Bo wygląda to obecnie słabo...
Z informacji z gminy Biecz: w 2017r. Urząd Wojewódzki zlecił opracowanie dokumentacji geologicznej dot. tego cmentarza. W 2018r. wiadomo było tyle, że była gotowa dokumentacja projektowo – konserwatorska. Na jakim etapie to stoi obecnie dowiem się w gminie.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość