DAR pisze: ↑07 mar 2020, 23:16
Podobno jedno zdjęcie zastępuje 1000 słów
To pewno dlatego ludzie zamiast rozmawiać, gdy się spotkają, patrzą w ekrany swoich smartfonów.
morganghost pisze: ↑07 mar 2020, 21:00
Analizując te dane otrzymujemy schemat, że nr 1 jest na zachód, a nr 2 na wschód. Moją wątpliwość wzbudziła jedynie mapa sytuacyjna
Tak na moje oko, wątpliwości jest więcej.
Porównując rysunek z czasów austro-węgierskich z rysunkami międzywojennymi (linki powyżej):
a) planik austro-węgierski – nie ma zaznaczonych stron świata, ale logicznie zakładam, że rysownik patrzy od dołu, a w dodatku mogiła wschodnia rzeczywiście jest nieco niżej od zachodniej.
- mogiła od wschodu ma wymiary: szerokość 3,60, długość 3,80 m, a mogiła od zachodu 3,20 x 3,10
b) dwa rysunki polskie, niezależne od siebie, bez szkicu sytuacyjnego – też zakładam, że rysownik stoi poniżej, a przerwy w ogrodzeniu są od strony kamiennych tablic. Przy czym stoi czysto teoretycznie, bo wg mnie na miejscu nie był.
- mogiła nr 1 o wymiarach 3,80 x 3,60, pochowanych ludzi - 150,
- mogiła nr 2 o wymiarach 3,20 x 3,60, pochowanych – 130.
Sytuacja w terenie – według kamiennych tablic (zakładam, że nie pomylone przy montażu, ale przy serii pomyłek, jaka przy tych mogiłach się przydarzyła, wszystko możliwe).
- mogiła wschodnia -130 ludzi,
- mogiła zachodnia – 150 ludzi.
A do tego inny dokument z ANK:
https://images89.fotosik.pl/329/22d4a0babe7e09aamed.jpg
(Archiwum Narodowe w Krakowie)
Tu zapisy nie pozostawiają wątpliwości – nr 1 po wschodniej, a nr 2 po zachodniej stronie.
Czyli nadal jesteśmy w lesie, jak od kilkudziesięciu lat te dwie mogiły.
Dopisane po pewnym czasie.
Zacznę od sytuacji w terenie.
U źródeł potoku spływającego spod Czeremchy są dwa groby masowe – na wschód od płytkiego parowu pochowano 130 ludzi, a na zachód – 150. W obu przypadkach są to żołnierze armii rosyjskiej, w tym tylko 1 zidentyfikowany, a i to nie jest pewne, bo chyba pochowano go na cmentarzu we wsi.
W Ożennej, za zniszczonym cmentarzem łemkowskim, znajduje się cmentarz wojenny wyraźnie podzielony na część rosyjską i austro-węgierską. Według dostępnych danych pogrzebano na nim w sumie 423 żołnierzy, w tym 356 z armii rosyjskiej.
Z akt Archiwum Narodowego w Krakowie wynika według mnie, że mogiła masowa na wschód od parowu ma numer 2, a mogiła na zachód – nr 1, natomiast cmentarz w dolinie - co nie budzi wątpliwości – nr 3.
Zarówno opisane numerami cmentarzy kartonowe obwoluty jak i większość dokumentów w nich umieszczonych, a dotyczących mogił 1 i 2, pochodzą z okresu międzywojennego i są w języku polskim. Jednakże należy przyjąć, że posługiwano się schematem przejętym od poprzedników.
W jednej z teczek zachował się jednak austriacki wykaz pierwotnych pochówków obiektu nr XXXXIX (czyli pod Czeremchą), na którym zaznaczono, iż w mogile o numerze 600 (w innej numeracji - 86) pochowano 130 zwłok, a w mogile nr 599 (85) – 150 zwłok.
https://images92.fotosik.pl/329/320ae995b3bc80abmed.jpg
Jest też w zupełnie innej teczce szkic sytuacyjny z marca 1916 roku zatytułowany „Russ. Masengräber südlich Ożenna XXXXIX”, do którego link podano w poście powyżej - dwie zwymiarowane mogiły położone w odległości 50 m od siebie, też z podwójną numeracją - po lewej mogiła 600 (86), a po prawej 599 (85). Szkic nie ma zaznaczonych kierunków geograficznych, ale w połączeniu z wyżej wymienionym wykazem i liczbą pochowanych ludzi wyrytą na kamiennych tablicach sytuacja jest jednoznaczna.
A do tego jeszcze zdjęcie z czasu przed zbudowaniem kurhanów, na którym wysokie drewniane krzyże widoczne na tle wzgórza opisane są jako 2 i 1.
Od tego zdjęcia zaczął dyskusję Morganghost, a zamieścił je DAR w poście powyżej. Dodać tylko należy, że pochodzi z zasobów Archiwum Narodowego w Krakowie. Było też opublikowane w
Westgalizische Heldengräber, ale bez cyferek.
Tak więc mogiła nr 2 jest na skraju lasu (teraz, bo kiedyś obydwie były na otwartej przestrzeni), nieco na zachód i głębiej w lesie grób nr 1, a we wsi cmentarz nr 3.
Nie od razu jednak posługiwano się taką numeracją. Najpierw groby pod Czeremchą miały wspólny numer XXXXIX. Tak też w swoich notatkach ujął to Dušan Jurkovič, gdy zestawiał dużo większą niż ostatecznie powstała, liczbę cmentarzy do zaprojektowania (
nr 49 groby masowe na południe od Ożennej, Czeremcha, 280 pochowanych,
nr 50 grób masowy przy cerkwi,
nr 47 zespół grobów przy cerkwi).
Również dokument, wskazujący starą i nową numerację cmentarzy, podaje identyczne dane:
nr 1 według nowej numeracji to dawny 49 w okręgu I (groby masowe Ożenna, wzgórze Czeremcha),
nr 2 według nowej numeracji to dawny 47 w okręgu 1 (obok miejscowego kościoła [cerkwi])
nr 3 według nowej numeracji to dawny 50 w okręgu I (za miejscowym kościołem [cerkwią]).
Potem zlikwidowano mogiłę nr 3 (50), a po kolejnych ekshumacjach i komasacjach powstał duży cmentarz tuż za cerkwią oznaczony numerem 3. Zwolnił się numer 2 i coś z nim trzeba było zrobić, więc zmieniono numerację pod Czeremchą.
Dzieło
Die westgalizischen Heldengräber aus den Jahren des Weltkrieges 1914-1915 (tzw. „Broch”) powstawało w dużym pośpiechu, stąd też jest w nim sporo nieścisłości, wynikających także z tego, że po oddaniu książki do druku cmentarze nadal budowano i przeprojektowywano.
W „Brochu” na stronie 36 jest schematyczna mapka, na której zaznaczono grób nr 1 pod Czeremchą, a w centrum wsi dwa cmentarze o numerach – w kolejności - 2 i 3. Zamieszczony poniżej wykaz jest zgodny z mapką – cmentarze 2 i 3 są w Ożennej, a mogiła masowa (faktycznie dwa groby) na wolnej przestrzeni to „1 Ożenna”.
W części szczegółowej (str. 72) jest jednak inaczej. Miejsce pochówku na miejscowym cmentarzu cywilnym przy cerkwi ma numer 2/3, czyli traktowane jest jako jeden obiekt składający się z dwóch części. Nr 2 to kwatera rosyjska z jedną masową mogiłą (ostatecznie jest ich tam po komasacjach 16) i pewno jest to pomyłkowe odniesienie do grobu pod Czeremchą, a nr 3 to kwatera austro-węgierska z 68 grobami pojedynczymi i 16 masowymi, a więc w sumie 84 groby, czyli liczba zdecydowanie zawyżona. Na miniaturowej mapce zaznaczono obok symbolu świątyni cmentarz wojenny i mogiłę wojenną (w takiej kolejności, co wydaje się odnosić do pierwotnego układu 47 i 50) i opatrzono tylko numerem 2, gubiąc gdzieś „3”. Warto też zwrócić uwagę na opis: „mur z kamienia łamanego z drewnianą furtką, dwie ściany pomnikowe z kamienia łamanego, pomnik austro-węgierski z trzema kamiennymi krzyżami, drewniane krzyże i kamienne tablice”. Opis ten zgadza się z projektem cmentarza „za cerkwią” (w cudzysłowie, bo przecież cerkwi dawno nie ma), przy czym już w tym stuleciu w trakcie odbudowy kompletnie zrujnowanego cmentarza odpowiednio wykoncypowane i pięknie odkute (zlecono to dobremu i znanemu fachowcowi) krzyże kamienne dołożono i do pomnika na części rosyjskiej, tworząc nowy typ jurkowiczowego krzyża kostkowego.
https://images91.fotosik.pl/328/b12b598d4f971cc0med.jpg
Notka u dołu strony 72 odnosi się do dwóch grobów masowych pod Czeremchą, które oznaczono numerami 1 i 3 (czyli numer 3 powtarza się po raz drugi), a skrótowy opis odpowiada ich wyglądowi - opaska z kamienia łamanego z kamiennym krzyżem w centrum. Ewidentnie błędnie podany jest jednak kierunek – na północ od miejscowego kościoła (w tym przypadku cerkwi). Miniaturowa mapka nic nie pomaga, bo symbol mogiły jest przy cerkwi, a w dodatku jej numer to „1”.
Na kolorowej mapie – wkładce do „Brocha” - nr 1 jest pod Czeremchą, a dwa zachodzące na siebie czerwone kółeczka obok cerkwi opisano jako 2 i 3.
Tak więc podczas tłumaczenia księgi musiano to wszystko jakoś uporządkować.
Na stronie 36 w
Zachodniogalicyjskich grobach bohaterów na mapce zaznaczono cmentarz nr 3 przy cerkwi, natomiast pod Czeremchą - mogiły 1 (od wschodu) i 2 (od zachodu). W wykazie poniżej jest jednak pomyłka – cmentarz we wsi ma numer 2, a mogiły pod Czeremchą nr 1 i 2.
Przypis odsyła do strony 72.
Tam cmentarz przy cerkwi oznaczono prawidłowo numerem 3, korygując też liczby grobów – na części rosyjskiej 3 pojedyncze i 13 masowych, a na części austro-węgierskiej 16 pojedynczych i 23 masowe. Chochlik pożarł informację o trzech krzyżach kamiennych.
U dołu strony 72 dwa groby masowe pod Czeremchą mają prawidłowe numery 1 i 2, podano też liczbę pochowanych: mogiła nr 1 – 130 ludzi, a mogiła nr 2 – 150, czyli odwrotnie niż według mnie być powinno. Pozostała też niewłaściwa informacja, iż mogiły są na północ od miejscowego kościoła (czyli w tym przypadku cerkwi). Miniaturowa mapka jest zmodyfikowana – mogiły 1 i 2 są pod Czeremchą, przy czym nr 1 od wschodu, nr 2 od zachodu, a powinno być na odwrót.
W przypisie skrótowo wyjaśniono konieczność skorygowania informacji w stosunku do
Westgalizische Heldengräber.
Przypuszczam, skąd się wzięło się to odwrócenie danych. W Archiwum Narodowym w Krakowie jest bardzo przydatny dokument - zwięzły wykaz cmentarzy z podstawowymi danymi i krótkim, konkretnym opisem. Z tego względu Jerzy Drogomir opublikował go w 1. tomie
Poległych w Galicji Zachodniej.
Link do zdjęcia zamieściłem powyżej:
https://images89.fotosik.pl/329/22d4a0babe7e09aamed.jpg
(Archiwum Narodowe w Krakowie)
Nr 1, grób masowy
na wschód, pochowanych 130 żołnierzy rosyjskich (skreślono: 280),
Nr 2, grób masowy
na zachód, pochowanych 150 żołnierzy rosyjskich (skreślono: 356). W jednej z rubryk opis wskazujący na cmentarz przy cerkwi.
Nr 3 – Ożenna, cmentarz wojenny. Poprawiane są liczby pochowanych z obu armii (a więc chodzi o cmentarz we wsi), a opis wskazuje na grób pod Czeremchą.
Jeśli jednak przyjrzeć się oryginałowi dokumentu, to widać, że te nieszczęsne „Massengrab östl.” i „Massengrab westl.” dopisano ołówkiem, a osoba która to zrobiła, zapewne mylnie przyjęła, że numeracja prowadzona jest konsekwentnie od wschodu na zachód, co regułą było, ale jednak tu i ówdzie od niej odstępowano.
Również w raporcie - programie budowlanym na rok 1918 z 8 stycznia 1918 grób nr 1 w Ożennej określono jako leżący po wschodniej, a grób masowy nr 2 po zachodniej stronie. Obiekty były wówczas ukończone, przy czym należało jeszcze zamontować tablice informacyjne (drogowskazy) – do każdego osobno, więc nie za bardzo chyba je identyfikowano w terenie.
- Dodać można jeszcze, że w kamieniołomie w Straconce elementy dla Ożennej były ujęte pod dwiema pozycjami:
- na obiekt nr 1 Ozenna Czeremcha w okręgu I – krzyże runiczne i tablice inskrypcyjne – w sumie 4 sztuki, co zgadza się z liczbą elementów zamontowanych na grobach 1 i 2 pod Czeremchą
- na obiekt nr 2 Ozenna w okręgu I - krzyże „kątowe” (Winkelkreuz) i tablice inskrypcyjne – w sumie 11 sztuk, a więc elementy na cmentarz nr 3 we wsi, czyli dwie tablice i trzy krzyże kostkowe po trzy elementy każdy (jeszcze jedna przesłanka zaprzeczająca istnieniu krzyży na pomniku części rosyjskiej).
Transport wysłano 9 listopada 1917, a w Grabiu Oblt. Wilhelm Windholz odnotował dostarczenie w raporcie z 18 listopada.
A skoro już o Ożennej, to na koniec odejdę trochę od zawiłości numerologicznych.
Groby pod Czeremchą są relatywnie niewielkie. Na szkicu z czasów budowy podano wymiary 3,80 x 3,60 (nr 2) i 3,20 x 3,10 (nr 1). Ostatecznie niewysokie kurhany obwiedziono kamiennymi opaskami o wymiarach zewnętrznych ok. 5 x 5m. Według zapisów twórców cmentarzy pochowano w tych mogiłach 130 i 150 ludzi, przy czym wiadomo, że były to groby zastane, nie ekshumowane w trakcie ostatecznego ich urządzania. Dlaczego w grobie mniejszym jest o 20 zwłok więcej? Jak głębokie by musiano wyryć doły w skalistym podłożu, żeby pochować tylu zabitych? Czy nie prościej było urządzić duży cmentarz na górskiej łące? Nie wiadomo zresztą, skąd są te liczby zwłok. Czy z meldunków z czasów tuż po przejściu frontu, czy z przekazów ludności? Okrągłe liczby w obu przypadkach wskazują na dane szacunkowe.
Jerzy Drogomir, przygotowując dokumentację do remontu (szkoda, że nie do końca wykorzystaną w trakcie prac), wysunął tezę, że kopce mogą mieć charakter symboliczny.
Drugi trop – szacunkowe liczby są po prostu bardzo zawyżone…
W ANK można znaleźć szkic pokazujący dwa groby masowe o numerach pierwotnych 602 i 601 (ten ostatni przejściowo określany jako grób masowy nr 50 w okręgu I, a potem nr 3 w numeracji ogólnej) w odległości 80 i ok. 100 metrów od cerkwi. Z innego dokumentu wynika, że przypisano tym mogiłom odpowiednio 27 i 249 zwłok żołnierzy rosyjskich. Groby te ekshumowano, a ich pierwotne numery są naniesione na archiwalnym planie kwatery austro-węgierskiej i na każdym z nich odnotowano pochowanie jednego (!) żołnierza, w dodatku austro-węgierskiego. Ale żeby nie było zbyt prosto – jest też meldunek o likwidacji tych dwóch grobów, określanych jako założenie nr 2 – wydobyto z nich 56 zwłok żołnierzy austro-węgierskich, których następnie pochowano w 12 grobach pojedynczych i 4 rzędowych na nowo tworzonym cmentarzu przy założeniu nr 2, czyli późniejszym nr 3. Liczby te (12+4) trudno pogodzić zarówno z materiałami z archiwum w Krakowie jak i w Bratysławie.
I jeszcze jedna uwaga do cmentarza nr 3 – układ mogił kwatery rosyjskiej jest w miarę regularny. Przy remoncie posługiwano się planem schematycznym z ANK. Na
zwymiarowanym planie z 10 maja 1917, przechowywanym w bratysławskim archiwum, groby ułożone są jednak trochę inaczej. Również liczba pochowanych jest inna.