FMLt Ernst Salomon v. Friedberg

Sprawy lądowych sił zbrojnych Austro-Węgier
Awatar użytkownika
dwójkarz
Posty: 386
Rejestracja: 27 maja 2018, 10:37

Re: FMLt Ernst Salomon v. Friedberg

Post autor: dwójkarz » 14 lut 2021, 08:15

Znany jest przypadek - ojciec generał WH, syn polski oficer - ojciec przyjeżdża po syna do Offlagu, syn wyrzuca ojca za drzwi - jestem Polakiem.
Vertreter des k. u. k. Armeeoberkommando beim kais. deutsch. Generalgouvernement Warschau

KG
Posty: 442
Rejestracja: 19 maja 2018, 16:16

Re: FMLt Ernst Salomon v. Friedberg

Post autor: KG » 14 lut 2021, 21:32

Ciekaw jestem, czy Ernst Salomon von Friedberg, składając wniosek o przyjęcie od polskiego wojska deklarował znajomość języka polskiego?
Służbowe związki z Galicją miał prawie żadne, o rodzinnych nie wiem.
Jego ojciec po zakończeniu służby mieszkał w Wiedniu. Gdy zmarł na zapalenie płuc w 1897 roku, uroczystości żałobne odbyły się w ewangelickim kościele garnizonowym przy Schwarzspanierstrasse. Można wiec zakładać, że był ewangelikiem. Zgodnie z tym, co pisałeś w pierwszym poście, Ernst Salomon von Friedberg w ankiecie podał wyznanie rzymsko katolickie.

Awatar użytkownika
dwójkarz
Posty: 386
Rejestracja: 27 maja 2018, 10:37

Re: FMLt Ernst Salomon v. Friedberg

Post autor: dwójkarz » 15 lut 2021, 07:36

Pisał podanie czystą polszczyzną, odręczne podanie, mieszkał w Cieszynie, po drugiej stronie Olzy się znalazł ostatecznie i zaprzestał tym sposobem aspirować do WP.

Tak i nawet na tego proboszcza w Zawoi się powołuje.
Vertreter des k. u. k. Armeeoberkommando beim kais. deutsch. Generalgouvernement Warschau

Awatar użytkownika
Trotta
Posty: 900
Rejestracja: 18 maja 2018, 15:19
Lokalizacja: Lublin/dawniej Kraków

Re: FMLt Ernst Salomon v. Friedberg

Post autor: Trotta » 15 lut 2021, 09:32

Odrobinę szperałem za tym proboszczem - i nigdzie nie znalazłem informacji, aby w Zawoi taką funkcję pełnił ktokolwiek o nazwisku Salomon. Może brat nazwisko zmienił?
Gutenberg, Johann Gutenberg nazywał się ów człowiek, którego diabeł spił w Moguncji reńskim winem i kazał mu w roku 1450 wynaleźć nową torturę ludzi niepiśmiennych i ubogich duchem.
[Wittlin, Sól ziemi]

Awatar użytkownika
dwójkarz
Posty: 386
Rejestracja: 27 maja 2018, 10:37

Re: FMLt Ernst Salomon v. Friedberg

Post autor: dwójkarz » 15 lut 2021, 10:12

Tego nie wiem, tak napisał, tyle wiem. On w ten sposób podkreślał, że nie jest starozakonny (Salomon!), tylko, że to część rodowego nazwiska, no i ma proboszcza. Interesująca sprawa.
Vertreter des k. u. k. Armeeoberkommando beim kais. deutsch. Generalgouvernement Warschau

Awatar użytkownika
Trotta
Posty: 900
Rejestracja: 18 maja 2018, 15:19
Lokalizacja: Lublin/dawniej Kraków

Re: FMLt Ernst Salomon v. Friedberg

Post autor: Trotta » 15 lut 2021, 12:44

Hmm, chyba że jakaś inna miejscowość o podobnej nazwie, np. Zawój w Bieszczadach albo Zawój pod Stanisławowem. Z tym że tam proboszcz najpewniej byłby z obrządku nieco podejrzanego w międzywojniu...
Gutenberg, Johann Gutenberg nazywał się ów człowiek, którego diabeł spił w Moguncji reńskim winem i kazał mu w roku 1450 wynaleźć nową torturę ludzi niepiśmiennych i ubogich duchem.
[Wittlin, Sól ziemi]

KG
Posty: 442
Rejestracja: 19 maja 2018, 16:16

Re: FMLt Ernst Salomon v. Friedberg

Post autor: KG » 15 lut 2021, 18:52

Zapewne chodzi o ks.Mieczysława Friedberga (ur. 1895 w Tarnobrzegu), proboszcza w różnych parafiach i kapelana WP. W tamtym czasie w Zawoi był wikarym, a proboszczem ks.Adam Górkiewicz. Przy czym bardziej pasuje na bratanka niż brata.
Tylko czy to nie był brat (bratanek) Karola, austriackiego podpułkownika żandarmerii?

Awatar użytkownika
dwójkarz
Posty: 386
Rejestracja: 27 maja 2018, 10:37

Re: FMLt Ernst Salomon v. Friedberg

Post autor: dwójkarz » 15 lut 2021, 21:15

O! Sztuka jest sztuka! Chyba na tej zasadzie to zadziałało.
Vertreter des k. u. k. Armeeoberkommando beim kais. deutsch. Generalgouvernement Warschau

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość