Kuchnia krajów sukcesyjnych: Czechy

Przepisy, alkohole i inne fajne rzeczy do spożycia...
Pudelek
Posty: 64
Rejestracja: 25 maja 2018, 10:14

Kuchnia krajów sukcesyjnych: Czechy

Post autor: Pudelek » 14 wrz 2018, 19:47

W nawiązaniu do zlotu, gdzie przygotowałem "nakladany hermelin" (a właściwie camembert) ;) Przepisów w sieci jest masa, większość bardzo podobnych, ale niektórzy upierali się, żeby wpisać dokładnie tak jak robiłem, zatem... zapraszam do lektury ;)

Potrzebujemy:
* 2, 3 lub 4 sery (w zależności od pojemności słoika). Powinien być hermelin, ale w Polsce jest on drogi, w Czechach też nienajtańszy, a camembert również się doskonale nadaje,
* papryka. Najlepiej kilka ostrych (do tej co miałem w Sanoku to dałem chyba 3, w tym dwie krojone), do tego jedna duża słodka,
* cebula 1 lub 2.
* czosnek. Ja zmiażdżyłem i pokroiłem ze 4-5 ząbków.
* przyprawy: papryka sypana, pieprz w ziarenkach, czarny i kolorowy, ziele jałowca, liście laurowe. Może być jeszcze bazylia, zioła prowansalskie itp.

Na dole słoika robimy taką warstwę z pokrojonej cebuli, papryki, przypraw. Na to pierwszy serek. Klasycznie serki się kroi w pół. Środki smaruję papryką sypaną, wrzucam zgnieciony czosnek, cebulę i nakładam górę. Potem kolejna warstwa cebuli, papryki, pieprzu itp. Drugi serek tak samo pokrojony. Znowu warstwa. Serek. Warstwa. Jest też opcja, że można wszystkie serki pokroić na kawałki, a nie w poprzek. Ale w poprzek jest lepsze. Zalewamy olejem (lub oliwą) po samą górę i co jakiś czas patrzymy, czy nic nie wypłynęło i nie wystaje. Jak wystaje, to sprawdzamy, czy się nie zepsuło i uzupełniamy poziom oleju lub oliwy. Czas marynowania to od tygodnia do miesiąca, dwóch. Ten z Sanoka miał niecałe dwa tygodnie, ale był podpleśniały :P. Najlepszy czas do konsumpcji to właśnie dwa do czterech tygodni. 

Konsumować koniecznie z piwem ;)

oeffag
Posty: 258
Rejestracja: 31 maja 2018, 21:22
Lokalizacja: Ziemie Zabrane. Chwilowo Wwa

Re: Kuchnia krajów sukcesyjnych: Czechy

Post autor: oeffag » 15 wrz 2018, 03:14

Pudelek napisał:
"Czas marynowania to od tygodnia do miesiąca, dwóch"
tyle czasu czekać!!!!!! zgroza!!!!!!!
dzień, dwa to jeszcze rozumiem. Dłużej, to się będzie żołądek o kregosłup obijał.

Awatar użytkownika
krakał
Posty: 123
Rejestracja: 18 maja 2018, 15:35

Re: Kuchnia krajów sukcesyjnych: Czechy

Post autor: krakał » 15 wrz 2018, 11:02

I trza będzie brambory wsuwać (:

Pudelek
Posty: 64
Rejestracja: 25 maja 2018, 10:14

Re: Kuchnia krajów sukcesyjnych: Czechy

Post autor: Pudelek » 15 wrz 2018, 15:43

ten miesiąc i ponad to już jest dla hardkorów, tak długo marynowanego jeszcze nie jadłem :P Wtedy z serka robi się pasta do smarowania, jednak najlepszy jest, gdy można go jeszcze pokroić :lol:

oeffag
Posty: 258
Rejestracja: 31 maja 2018, 21:22
Lokalizacja: Ziemie Zabrane. Chwilowo Wwa

Re: Kuchnia krajów sukcesyjnych: Czechy

Post autor: oeffag » 16 wrz 2018, 01:52

Gulasz wieprzowy, kapusta zasmażana, knedliki i zimny Pilsner!!!!!!!!
Jadłem to kiedyś w takiej garkuchni w jakiejś pipidówce po drodze do Stolicy; stara cerata na stołach, sztućce aluminiowe (taka ichnia Stojadła), kufle wyszczerbione ale ten smak!!!!!!
Do dziś pamiętam.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość