Trotta pisze: ↑30 lip 2026, 16:18
Tu się zastanawiam, czy wszyscy trafiali do tego samego oddziału na froncie. XII Korpus był świeżo po przerzuceniu z Karpat do Królestwa, być może część żołnierzy z oddziałów marszowych już była w drodze w Karpaty - i tam wcielono ich do obcych pułków. Ale to tylko hipoteza.
Bardzo możliwe. Ale wszystkie te typy kompanii, o których wspominałem walczyły razem. Dokładnie to były co najmniej:
– z IR Nr 31 – Komp.: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9.13, 14, 15, 16; ErsKomp: 2,3; MarschKomp.: 5, 7
– z IR Nr 64 – Komp.: 1,2, 4, 5, 6, 13,14, 16; ErsKomp.: 1, 2, 4; MarschKomp.: 3, 4, 14
Zajmowałem się tym kilka lat temu. Spisywałem jednostki (wraz z numerami pododdziałów) biorące udział w pewnej dużej bitwie, z której ranni trafili do pruskiego rezerwowego lazaretu w Nysie. Oprócz tych dwóch pułków to byli ranni głównie z innych jednostek korpusu XII, korpusu IV, choć nie tylko. Ta bitwa musiała odbyć się w grudniu 1914 roku, no może w początkach stycznia 1915 roku, bo dane rannych we "Wiadomościach..." publikowano ze znacznym opóźnieniem, gdzieś pomiędzy okolicami Bełchatowa, Tomaszowa Mazowieckiego a Opoczna. Niestety nie udało mi się ustalić dokładnie gdzie te interesujące mnie walki miały miejsce. Badałem to, gdyż w tym samym czasie trafił na leczenie do Nysy mój Pradziadek, ułan z UR nr 4, który musiał zostać ranny w tych samych walkach.