Jeżeli chodzi o AGAD to dr inż. P. Budziński w wykazie źródeł dla całej publikacji podaje:
k.u.k. Militärgeneralgouvernement in Lublin, zespół akt MGGL
k.u.k Kreiskommando Opoczno sygn.: Präs. 106; Präs. 110; Präs. 111; Präs. 173; Präs. 222; kanc.ogól. 12.
Militärsektion sygn.: MS 3; MS 13; MS 18; MS 30; MS 98; MS 205; MS 260; MS 277; MS 306; MS 363; MS 374; M.S. 447/18; MS 589; MS 596; MS 594; MS 992.
Verlustgruppe sygn. VG 577, VG 579, VG 580, VG 582, VG 583.
Z tej litanii przy listach poległych Autor używał protokołów ekshumacyjnych z zespołu akt MGGL, sygn. MS 306.
Natomiast co do Wiednia to w przypadku Dąbrowy używałem dywizyjnych akt operacyjnych skupionych w AT-OeStA/KA FA Feldakten (FA)/ Neue Feldakten (NFA)/ Divisionskommandos (DK)/ Infanteriedivisionen (ID). W 2019 roku (kiedy je przetrząsałem) akta dla 27, 32 i 35 ID, które były użyteczne przy pracy z tym cmentarzem były w kartonach:
27. ID: Ktn. Nr. 1544
32. ID: Ktn. Nr. 1845-1847
35. ID: Ktn. Nr. 2062, 2068
Znając życie obecnie ich numeracja jest już inna.
Akta XII Korpusu za interesujący mnie fragment 1915 roku przejrzałem w Budapeszcie (II. 132. K.U.K. XII. KORPSKOMMANDO; 157. Generalstabsabteilung).
Pozdrawiam
Cmentarz wojenny Dąbrowa (woj. łódzkie; pow. tomaszowski; gm. Tomaszów Mazowiecki)
Re: Cmentarz wojenny Dąbrowa (woj. łódzkie; pow. tomaszowski; gm. Tomaszów Mazowiecki)
Dziękuję bardzo!
AGAD - sygnatury stare, sprzed ponownego "opracowania" pod koniec zeszłego wieku - do rozpoznania co i jak. Tu można, i należy jak kto ma czas, przewalić z 1000 pudeł jeszcze... Materiał tam jest pierwszorzędny, tyle, że koszmarnie rozproszony, w układzie kancelaryjnym zachowanym z 1918.
KA - obecne. Dobre!
Budapeszt - to zapewne uwierzytelnione kopie XII? Zatem materiał taki sam jak w KA. Tak kombinuję. W latach 30xx bardzo dużo odpisywali akt, także z niemieckich archiwów. Część dywizji Honwedów dostali w oryginale przy podziale.
Czy tu jest jakiś inwentarz w necie? Link?
Jak rozumiem finałem ma być nowa praca o wojnie w regionie? Trzymam kciuki!
AGAD - sygnatury stare, sprzed ponownego "opracowania" pod koniec zeszłego wieku - do rozpoznania co i jak. Tu można, i należy jak kto ma czas, przewalić z 1000 pudeł jeszcze... Materiał tam jest pierwszorzędny, tyle, że koszmarnie rozproszony, w układzie kancelaryjnym zachowanym z 1918.
KA - obecne. Dobre!
Budapeszt - to zapewne uwierzytelnione kopie XII? Zatem materiał taki sam jak w KA. Tak kombinuję. W latach 30xx bardzo dużo odpisywali akt, także z niemieckich archiwów. Część dywizji Honwedów dostali w oryginale przy podziale.
Czy tu jest jakiś inwentarz w necie? Link?
Jak rozumiem finałem ma być nowa praca o wojnie w regionie? Trzymam kciuki!
Łukasz Ulatowski, Zanim rozszyfrowano „Rewolucję”... Grupa Radiowa Naczelnej Komendy Armii kapitana Karola Bołdeskuła 1916
https://independent.academia.edu/Ulatowski%C5%81ukasz
https://www.instagram.com/p/DeSSW2hApgE/
https://independent.academia.edu/Ulatowski%C5%81ukasz
https://www.instagram.com/p/DeSSW2hApgE/
Re: Cmentarz wojenny Dąbrowa (woj. łódzkie; pow. tomaszowski; gm. Tomaszów Mazowiecki)
Tak. Budapeszt jeżeli chodzi o akta ma głównie uwierzytelnione odpisy z okresu międzywojennego. Wyjątkiem są jednostki honvedu, które w Budapeszcie mają akta oryginalne. Stopień szczegółowości odpisów jest bardzo różny. Od niemal pustych teczek/kartonów po zupełnie dobrze wypełnione przekopiowanym materiałem.
Inwentarz jest tu: https://hadtorteneti.hu/leveltar/levelt ... ategory/17.
Ja póki co nic nie planuję pisać o tym terenie. Głównie dlatego, że podstawowy przebieg działań wojennych został już nakreślony w książkach dr. inż. P. Budzińskiego (o zapowiedzi najnowszej zaraz założę osobny temat). Owszem można te działania opisać dokładniej, ale to już by się zrobiła pozycja dla czytelników chorych na "batalionozę", czyli w skali kraju byśmy dobili może do 100-200 zainteresowanych.
Natomiast tematy cmentarne z tych stron traktuję bardzo sentymentalnie i tu prawdopodobnie coś jeszcze będę wrzucał w przyszłości.
Może się kiedyś jeszcze zbiorę do AGAD-u. Wizytę z 2020 roku wspominam źle, bo zapomnieli mnie ostrzec, że materiały które zamówiłem nie są udostępniane ze względu na zły stan zachowania. I tak wyjazd badawczy zamienił się w wycieczkę po centrum stolicy.
Pozdrawiam,
Inwentarz jest tu: https://hadtorteneti.hu/leveltar/levelt ... ategory/17.
Ja póki co nic nie planuję pisać o tym terenie. Głównie dlatego, że podstawowy przebieg działań wojennych został już nakreślony w książkach dr. inż. P. Budzińskiego (o zapowiedzi najnowszej zaraz założę osobny temat). Owszem można te działania opisać dokładniej, ale to już by się zrobiła pozycja dla czytelników chorych na "batalionozę", czyli w skali kraju byśmy dobili może do 100-200 zainteresowanych.
Natomiast tematy cmentarne z tych stron traktuję bardzo sentymentalnie i tu prawdopodobnie coś jeszcze będę wrzucał w przyszłości.
Może się kiedyś jeszcze zbiorę do AGAD-u. Wizytę z 2020 roku wspominam źle, bo zapomnieli mnie ostrzec, że materiały które zamówiłem nie są udostępniane ze względu na zły stan zachowania. I tak wyjazd badawczy zamienił się w wycieczkę po centrum stolicy.
Pozdrawiam,
Re: Cmentarz wojenny Dąbrowa (woj. łódzkie; pow. tomaszowski; gm. Tomaszów Mazowiecki)
Dziękuję za komplet informacji!
Trzymam kciuki!
AGAD "chwilowo" zamknięty. Remont. MGGL wyjechało do Krakowa. Na niektóre dokumenty czekam już 30 lat i podejrzewam, że się ich nie doczekam. Degradacja materiału jest dramatyczna. Doprowadzili do wielokrotnego zalania akt a-w. Stąd ten wieczny stan "złego zachowania", czy wręcz wycofanie dokumentów z obiegu już z kilkanaście lat temu. Winnych nie ma. To nasze życie ucieka. Ich to nie obchodzi.
Uśmiechnąłem się na "batalionozę" - operuję na poziomie dywizji, w zasadzie zaś korpusów, wywiadu, w tym przede wszystkim radiowywiadu, niżej nie było. Za to koledzy bardzo często wiedzą, jak z imienia i nazwiska miał chorąży, pospolitak z Debreczyna, który siedział w widocznym jeszcze pod świerkiem wykopie... Swoją drogą ogarniam kierowców i palaczy kotłowych w wywiadzie. Zatem poziom "zajoba" mamy podobny.
Trzymam kciuki!
AGAD "chwilowo" zamknięty. Remont. MGGL wyjechało do Krakowa. Na niektóre dokumenty czekam już 30 lat i podejrzewam, że się ich nie doczekam. Degradacja materiału jest dramatyczna. Doprowadzili do wielokrotnego zalania akt a-w. Stąd ten wieczny stan "złego zachowania", czy wręcz wycofanie dokumentów z obiegu już z kilkanaście lat temu. Winnych nie ma. To nasze życie ucieka. Ich to nie obchodzi.
Uśmiechnąłem się na "batalionozę" - operuję na poziomie dywizji, w zasadzie zaś korpusów, wywiadu, w tym przede wszystkim radiowywiadu, niżej nie było. Za to koledzy bardzo często wiedzą, jak z imienia i nazwiska miał chorąży, pospolitak z Debreczyna, który siedział w widocznym jeszcze pod świerkiem wykopie... Swoją drogą ogarniam kierowców i palaczy kotłowych w wywiadzie. Zatem poziom "zajoba" mamy podobny.
Łukasz Ulatowski, Zanim rozszyfrowano „Rewolucję”... Grupa Radiowa Naczelnej Komendy Armii kapitana Karola Bołdeskuła 1916
https://independent.academia.edu/Ulatowski%C5%81ukasz
https://www.instagram.com/p/DeSSW2hApgE/
https://independent.academia.edu/Ulatowski%C5%81ukasz
https://www.instagram.com/p/DeSSW2hApgE/
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości