Cmentarz Wiedeńczyków - Wirchne

Cmentarze I wojny światowej
Jan Majewski
Posty: 89
Rejestracja: 28 maja 2018, 23:11

Re: Cmentarz Wiedeńczyków - Wirchne

Post autor: Jan Majewski » 01 gru 2019, 13:52

Ostatnie w tym sezonie prace porządkowe na cmentarzu.
W tym roku dwa razy wykosiliśmy trawę, a teraz razem z Wojtkiem usunęliśmy liście z całego cmentarza.

https://images90.fotosik.pl/287/8fd73a2b1976c891.jpg
https://images91.fotosik.pl/287/89d1c6e64196d405.jpg
https://images91.fotosik.pl/287/ce588c086843c92a.jpg

Przy okazji zmierzyliśmy elementy całego ogrodzenia.
Obecne jest w fatalnym stanie, może w przyszłym roku znajdzie się fundator materiałów, a sam montaż drewnianych elementów i stabilizację poszczególnych słupków wykonamy w ramach akcji … „po co kolejny raz jechać np. nad morze, skoro ten czas bardziej pożytecznie można spędzić na cmentarzu”. :lol:
Tak na poważnie, w przyszłym roku planujemy kilka trzydniowych wyjazdów na Wirchne, może znajda się fundusze na wymianę reszty spróchniałych krzyży, nowe ogrodzenie i piaskowiec na wyznaczenie brakujących pól grobowych.
Do tych prac potrzeba będzie kilkanaście osób, więc już dzisiaj można na te wypady zarezerwować część urlopu. :shock:
O terminach wcześniej razem z KG damy znać na Forum.

PS. W tym samym dniu w podobny sposób posprzątaliśmy cm. nr 50 na Wysocie

KG
Posty: 329
Rejestracja: 19 maja 2018, 16:16

Re: Cmentarz Wiedeńczyków - Wirchne

Post autor: KG » 27 cze 2020, 22:52

W związku z wiadomą sytuacją, na Wirchnem, poza niespodziewanym skoszeniem przez grupę z Rzeszowa (dziękujemy!), jeszcze nic się w tym roku nie wydarzyło. Ale trwają prace „warsztatowe” i sezon również w terenie zapowiada się pracowicie.
Zresztą Janek i Wojtek czasu nie tracą:
https://www.austro-wegry.eu/viewtopic.p ... 85ca#p6376

Jesienią jeden z krzyży z Wirchnego dostał nowe życie – stanął pod Trohańcem w paśmie Otrytu w Górach Sanocko-Turczańskich (bywa też Otryt zaliczany do Bieszczadów).
https://nowiny24.pl/stuletni-krzyz-stan ... 7-14540205
https://www.krosno.lasy.gov.pl/aktualno ... vctPefgrIU
Wiadomości w internecie nie do końca precyzyjne – krzyż nie jest stuletni, bo został zrobiony w 1998 roku w ramach ówczesnego remontu, no i oczywiście stał na cmentarzu nr 61 Wirchne, a nie w Skwirtnem, gdzie cmentarza wojennego nie ma (tzn. był, ale baardzo krótko).
  • Nie wiem, skąd to się bierze, ale już kiedyś zestawienie Wirchne - Skwirtne w internecie widziałem. Autor takiej myśli skrzydlatej zapytany dlaczego akurat tak, udzielił stanowczej odpowiedzi - Wirchne to w języku Łemków Skwirtne. I na tym językoznawczo-geograficzna dyskusja się skończyła. A wydawałoby się, że można np. wpisać w Google.
Krzyż został zdemontowany przez Tadeusza Knapika w 2013 roku (a więc w czasach, gdy już spodziewane było finansowanie remontu, tylko się to przeciągało) z pierwszego grobu na prawo od bramki.
Chodziło wówczas o szczegółowe porównanie z projektem Jurkoviča i wycenę przez stolarza. Po śmierci Tadeusza zabrał ten krzyż Janek. Remont był już postanowiony, więc przywracanie starego nie miało już sensu.
Krzyż został odnowiony przez p. Wiesława, który wspomaga nas w cmentarnych działaniach (Wirchne, Zdyna, Wysota, Blechnarka) i trafił w dobre ręce.

Jesienią 2019 pojawił się też w internecie filmik nagrany w bardzo sprzyjających okolicznościach przyrody. Jednak co film, to film (jak wiadomo, film (kino) to najważniejsza ze sztuk). Można zobaczyć, co zrobione zostało przez ostatnie 2 lata.
Do komentarza mam, niestety, własny komentarz.
4:05 - „w dniach od 10 od 12 października 2019 roku Klub Górski „Orły” zamontował 22 nowe krzyże drewniane, dwuczęściową furtkę wejściową oraz nowe ławeczki. Na grobie zbiorowym zamontował 5 betonowych steli nagrobnych i dwa krzyże drewniane.”

Może to małostkowe, ale jednak chciałbym podkreślić - cmentarz w Wirchnem, podobnie jak Zdynia i Wysota, odnawiany jest przez niewielką grupę, której trzon stanowią 3 osoby (skoro wszystko się musi jakoś nazywać, niech będzie SGO Wirchne), współpracujący z nami mistrz stolarstwa, gospodarz - właściciel łąk poniżej cmentarza, a także inne osoby, w tym „Orły”, z którymi się dobrze rozumiemy i, gdy tylko można, nawzajem sobie pomagamy.
Na Wirchnem Klub Górski „Orły”, czyli grupa policjantów i strażników granicznych, oczyścił przedpole cmentarza (wyjątkowo ciężka to była dniówka). Pomagali też przy koszeniu.
https://images92.fotosik.pl/388/513a412f71d22ea1med.jpg
„Orły” nadchodzą…
W Gładyszowie działamy społecznie od dwóch lat, wspomagani finansowo (materiały) przez Austriacki Czarny Krzyż. Może dałoby się to wszystko zrobić w trzy dni, jak mówi autor filmu, skądinąd mający wszelkie możliwości, by uzyskać potrzebne informacje.
Stele nie są betonowe, tylko kamienne (ze Straconki). Wyglądają na nowe, bo odczyścił je i zaimpregnował p. Marek, dyplomowany konserwator.
Nic nie wiem o pochowanych słowackich żołnierzach. Znani z przynależności do jednostek wojskowych służyli (inaczej niż mowa w komentarzu) w austriackiej landwerze - LIR. 1, 10, 24, 25, 30 i w IR. 21 (armia wspólna, ale pułk ze środka Czech – Čáslav). Wielu z nich z Wiednia i z okolic, o czym w inskrypcji na pomniku, której tłumaczenie autor filmu przytoczył w połowie.
By nie było wam żal, że w objęciach śmierci jesteście
Wierni wiedeńscy bohaterowie
Te oto słowa niech dzień po dniu
Głoszą radosną wieść:
Polegliście Wy, dzielni
Dla świętej ziemi cesarskiego miasta,
które Wam życie dało –
nie zbezcześciła jej żadna stopa wroga.

(tłum. Henryk Sznytka)
Link do filmu: http://www.sekowa.info/index.php?go=17&id1=39&ido=203

Awatar użytkownika
Trotta
Posty: 700
Rejestracja: 18 maja 2018, 15:19
Lokalizacja: Lublin/dawniej Kraków

Re: Cmentarz Wiedeńczyków - Wirchne

Post autor: Trotta » 27 cze 2020, 23:27

Słowacy są raczej mało prawdopodobni. W sąsiedztwie nie działały żadne pułki piechoty, rekrutujące żołnierzy z dzisiejszej Słowacji. Była kawaleria Honvedu, ale jeśli chodzi o jazdę, to Węgrzy raczej dokładali starań, by było w niej jak najmniej niemadziarów.

Czesi - owszem. We wspomnianym IR. 21, ale też w LIR. 10, LIR. 25 i LIR. 30. Powinien być też w okolicy IR. 36, ale o ile pamiętam, żaden poległy z tego pułku nie został tam zidentyfikowany.

Pomyłka w filmie może opierać się na założeniu, że dziś są Czesi, są Słowacy, ale przecież byli Czechosłowacy, więc skoro służyli jedni, to i drudzy ;) Bardziej od Słowaków prawdopodobni są Słoweńcy, którzy bili się rzeczywiście na Popowych Wierchach. Tyle że oni znaleźli się głównie na Beskidku.

Przytoczona anegdotka o łemkowskiej nazwie Wirchnego - krótka, a jakże zacna... :)
Die Gott als Slav und Magyaren schuf, Sie streiten um Worte nicht hämisch,
Sie folgen, ob deutsch auch der Feldherrnruf, Denn: Vorwärts! ist ungrisch und böhmisch [Grillparzer]

KG
Posty: 329
Rejestracja: 19 maja 2018, 16:16

Re: Cmentarz Wiedeńczyków - Wirchne

Post autor: KG » 28 cze 2020, 08:49

Oczywiście, wszystko to sprawa pomyłek, które każdemu się zdarzają. Fenomen połączenia w jednym państwie Czechów i Słowaków wskutek politycznej ugody jest jednak na tyle znany, że można takiego błędu łatwo uniknąć.
Sądzę też, że ani Słowacy ani Słoweńcy nie są zadowoleni, gdy się ich ze sobą myli.
Zastrzegłem, że nic nie wiem o pochowanych Słowakach. Na początku tego wątku pisaliśmy o węgierskich huzarach, w tym o jednym oficerze pochowanym na cmentarzu w Gładyszowie, którego zwłoki zabrano na Węgry.
Słoweńcy walczyli w okolicy, ale nic nie wskazuje, by zwłoki żołnierzy z pułków pochodzących z ziem słoweńskich pochowano na Wirchnem. Z jednym wyjątkiem - jest tam pogrzebany Mathias Rozmann, który zginął jako żołnierz LIR.10, czyli pułku z Mladej Boleslavi. Tyle że jego macierzystym pułkiem był LIR. 27 z Lublany, a pochodził z rejonu Kranja (rocznik 1893).
W tym samym czeskim pułku służył też Johann Krajewski, urodzony w 1893 roku, z gminy Krasów pod Lwowem.
https://images89.fotosik.pl/389/9c65802b2cfe5997med.jpg
Na cmentarzu pochowano 194 żołnierzy austro-węgierskich, z których 122 jest znanych z nazwiska, a co do 120 wiadomo w jakich jednostkach służyli.
Spośród tych 120 w 93 przypadkach udało mi się ustalić gminę przynależności, co na ogół jest tożsame z miejscem urodzenia. Przeważają żołnierze z terenu obecnej Austrii (Wiedeń – 29, Dolna Austria – 23, Burgenland - 1), a poza tym z Czech (Czechy - 21, Morawy - 17). No i jeszcze wspomniani Mathias Rozmann i Johann Krajewski.

tadeks
Posty: 46
Rejestracja: 09 cze 2018, 19:12

Re: Cmentarz Wiedeńczyków - Wirchne

Post autor: tadeks » 28 cze 2020, 13:54

KG pisze:
27 cze 2020, 22:52
Jesienią 2019 pojawił się też w internecie filmik nagrany w bardzo sprzyjających okolicznościach przyrody.
Do komentarza mam, niestety, własny komentarz.
...autor filmu, skądinąd mający wszelkie możliwości, by uzyskać potrzebne informacje...
http://www.sekowa.info/index.php?go=17&id1=39&ido=203
pazuzu pisze:
task pisze: Ostatnio zaś od czasu do czasu zaglądam na często aktualizowaną stronę Gminy Sękowa
niestety, sugerowana ostrożność w korzystaniu ze względu na dużą liczbę błędów dotyczących cmentarzy wojennych

Jan Majewski
Posty: 89
Rejestracja: 28 maja 2018, 23:11

Re: Cmentarz Wiedeńczyków - Wirchne

Post autor: Jan Majewski » 29 cze 2020, 20:25

KG pisze:
27 cze 2020, 22:52
...4:05 - „w dniach od 10 od 12 października 2019 roku Klub Górski „Orły” zamontował 22 nowe krzyże drewniane, dwuczęściową furtkę wejściową oraz nowe ławeczki. Na grobie zbiorowym zamontował 5 betonowych steli nagrobnych i dwa krzyże drewniane.”...
... Może dałoby się to wszystko zrobić w trzy dni, jak mówi autor filmu, skądinąd mający wszelkie możliwości, by uzyskać potrzebne informacje. ...

http://www.sekowa.info/index.php?go=17&id1=39&ido=203
Dzwoniło, tylko nie w tym kościele co trzeba, jak mawiał jeden z wykładowców w naszej szkole podczas egzaminów semestralnych. Pan Aleksander często przeinacza fakty, problem w tym, że czasami nie potrafi przyjąć do wiadomości, że się myli.

KG, sam wiesz, że wykonane prace nie dałyby się ogarnąć w trzy dni, spędziliśmy tam dużo, dużo więcej dniówek.

KG
Posty: 329
Rejestracja: 19 maja 2018, 16:16

Re: Cmentarz Wiedeńczyków - Wirchne

Post autor: KG » 29 cze 2020, 21:55

Autor filmu kategorycznie stwierdził, że trzy dni i ani trochę dłużej. Stąd moje wahanie.
A pamiętasz „Zaczarowany ołówek”?

Jan Majewski
Posty: 89
Rejestracja: 28 maja 2018, 23:11

Re: Cmentarz Wiedeńczyków - Wirchne

Post autor: Jan Majewski » 30 cze 2020, 19:43

Kolejna dniówka, którą można zaliczyć do prac związanych z 61-nką.
Wczoraj w mojej firmie odlaliśmy betonową tablicę informacyjną z formy, którą „odziedziczyliśmy” w spadku po Śp. Tadku Knapiku.
Na samej formie trzeba było zrobić kilka literowych korekt, aby krojem przypominały te z przed stu lat.
Już po odlaniu zauważyliśmy, ze do poprawy jest jeszcze „J”, ale to już przy kolejnym odlewie.
Słup też już sezonuje się w betoniarni.
Mam nadzieję, że całość jeszcze w tym roku stanie na skraju gospodarstwa Darka przy głównej drodze.

https://images89.fotosik.pl/390/0a0befcb362a80b4.jpg

narcopolo
Posty: 55
Rejestracja: 25 maja 2018, 04:39

Re: Cmentarz Wiedeńczyków - Wirchne

Post autor: narcopolo » 30 cze 2020, 20:56

Piękna robota.

Awatar użytkownika
DAR
Posty: 202
Rejestracja: 02 cze 2018, 23:05
Kontakt:

Re: Cmentarz Wiedeńczyków - Wirchne

Post autor: DAR » 01 lip 2020, 23:11

Co fachowiec to fachowiec :!:
"Dobre od złego jeden krok dzieli - mówi przysłowie
Więc chyba i złe od dobrego?"

Aleksander Sołżenicyn Archipelag Gułag

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości