Betonowe drogowskazy

Cmentarze I wojny światowej
KG
Posty: 221
Rejestracja: 19 maja 2018, 16:16

Betonowe drogowskazy

Post autor: KG » 29 maja 2019, 07:21

Charakterystycznymi elementami związanymi z cmentarzami wojennymi w Zachodniej Galicji są betonowe drogowskazy, sygnalizujące dojścia do obiektów położonych z dala od głównych dróg.
O ułatwieniach dla odwiedzających cmentarze i przyszłym ruchu turystycznym w rejonie zwycięskich walk Austro-Węgier w Wielkiej Wojnie, w tym o budowie schronisk dla podróżnych i inwalidów-opiekunów cmentarzy, myślano już podczas akcji budowlanej.
Rolę przewodnika miało spełniać opublikowane w 1918 roku albumowe wydawnictwo Die westgalizischen Heldengräber aus den Jahren des Weltkrieges 1914-1915, w którym zamieszczono szczegółowe mapki oraz krótkie informacje o możliwościach dojazdu do cmentarzy, a na dołączonej do książki mapie w skali 1:200 000 specjalnie zaznaczono kolorem czerwonym drogi przejezdne dla samochodów. Zamierzano też wyróżniać dojścia do cmentarzy „znakami turystycznymi” (przynajmniej w przypadku Orłówki i Golcowa).

Wykonanie i montaż specjalnie zaprojektowanych, ujednoliconych drogowskazów było chyba ostatnim odrębnym zadaniem w związku z budową cmentarzy wojennych i urządzaniem ich otoczenia.
W Archiwum Narodowym w Krakowie nie zachował się szczegółowy projekt, a jedynie przekreślony, niepodpisany i niedatowany szkic drogowskazu. Według rysunku miał on mieć wysokość około 2,65 m, tablica - ok. 40 x 30 cm, a szerokość słupa u podstawy – 25 cm.
https://images91.fotosik.pl/189/6babf78b4f5be611med.jpg
(Archiwum Narodowe w Krakowie, zbiór GW)

Ostatecznie wykonano wyższe słupy, a tablice większe, o zdecydowanie lepszych proporcjach.
https://images89.fotosik.pl/189/e914d2b61a3aa03cmed.jpg
Przegonina (Bodaki)

Jest też kilka dokumentów, dotyczących okoliczności umieszczenia drogowskazów.
1 czerwca 1918 roku rozesłano pismo, informujące o planowanej podróży inspekcyjnej od Koniecznej po Brzesko. Pod osobistą odpowiedzialnością kierujących poszczególnymi oddziałami uprzątania pól bitewnych, 44 wymienione cmentarze miały być gotowe nie tylko pod względem budowlanym, ale także obsiane i obsadzone, z zamocowanymi tabliczkami nagrobnymi i tablicami inskrypcyjnymi, z pomalowanymi elementami drewnianymi i metalowymi, a także z uporządkowanym otoczeniem. Miały też zostać ustawione niezbędne drogowskazy, które w stosownym terminie należało zamówić w Oddziale Uprzątania Pól Bitewnych nr VIII w Brzesku.
Kolejny rozkaz związany ze znakami cmentarnymi wysłano do wszystkich pięciu oddziałów 19 czerwca 1918 roku. Dotyczył on warunków transportu kolejowego drogowskazów wysyłanych przez Oddział VIII Brzesko i zaopatrzono go w szkic poglądowy (nie zachował się), pokazujący sposób podparcia słupa na czas transportu. Opisano też, jak bez szkody dla słupów należy je załadować, wyładować, przenieść i montować.
  • Rozkaz ten polecam szczególnej uwadze (do przyjęcia i stosowania) kilku uczestnikom i obserwatorom tego Forum. Może się kiedyś przydać.
Tak więc w transporcie słupy powinny być zabezpieczone słomą i mają się nie stykać ze sobą, a kanty należy odpowiednio chronić. Podczas transportu ręcznego trzeba uważać na cieńsze zakończenie słupa. W tym celu w odpowiednich miejscach należy podłożyć drągi – przy cienkim zakończeniu jeden drąg (dwóch ludzi do przenoszenia), przy grubym – dwa drągi (czterech ludzi). Słup winien zostać opuszczony do przygotowanego dołka i ustabilizowany w chudym betonie. Tablice należy zamocować przy pomocy nakrętek, które trzeba potem zaszpachlować. Następnie należy zamocować mały żelazny krzyż. Odległość pomiędzy kapturkiem (dzwonkiem) a wierzchołkiem słupa powinna wynosić 1 cm i należy ten dystans dokładnie utrzymać. Nie może się zdarzyć, by kapturek osiadł bezpośrednio na betonie.
Ten punkt rozkazu wywarł na adresatach tak duże wrażenie, że krzyżyki montowano z bezsensownie dużym odstępem i niejeden sterczy tak do teraz.
https://images90.fotosik.pl/189/ad71a46407fc83cemed.jpg

Drogowskazy wykonywano ze zbrojonego betonu.
https://images91.fotosik.pl/189/2e3b857731fde377med.jpg
Składały się ze słupa (w dwóch nieznacznie różniących się wersjach) i owalnej tablicy z napisem w płycinie:
KRIEGERFRIEDHOF
CMENTARZ WOJSKOWY
№ …
ZUGANG - DROGA
https://images82.fotosik.pl/952/0bc71c56ada9b3bfmed.jpg
Chojnik

Miejscem wytwarzania było Żabno w Oddziale VIII (Brzesko).
Raporty z tego oddziału są mocno niekompletne. Jest meldunek z 10 marca o prowadzonych w Żabnie robotach warsztatowych (bez szczegółów), a od 27 kwietnia pojawiają się informacje o wykonywaniu drogowskazów (pomiędzy tymi datami raportów brak). Można więc przyjąć, że zaczęto je produkować wiosną 1918 r. Z 15 czerwca tegoż roku jest zapis, iż prace przy drogowskazach zakończono (zapewne słupy), a w kolejnych tygodniach (do ostatniego raportu z 20.07.1918) informuje się o wykonywaniu tablic i wysyłaniu drogowskazów.

Ile tych znaków wytworzono?
Na początku stycznia 1918 roku wszystkie odziały przedstawiły programy na kolejny, a zarazem ostatni rok swojej działalności. W sumie wymieniono w nich 157 drogowskazów.
W wielu przypadkach na jednej tablicy umieszczano więcej niż jeden numer cmentarny, ale np. w Błażkowej koło szkoły stoją obok siebie dwa znaki – jeden prowadzi tą samą drogą do cmentarza w Błażkowej (219), a drugi do Skurowej (229).
https://images92.fotosik.pl/190/08a10a4b44d38582med.jpg
Czasem do jednego cmentarza drogę wskazywało więcej słupów – nawet 3-4.
Można przypuszczać, że liczba wykonanych drogowskazów nie była mniejsza niż w planach. W raporcie z 7 lipca 1918 roku nadesłanym do Krakowa z oddziału VI z siedzibą w Tuchowie stwierdza się, że dotarły z Żabna dwa wagony z 53 sztukami kompletnych drogowskazów, a właściwie prawie kompletnych, bo brakowało 10 nakrętek.
W styczniu 1918 r. przewidywano w tym oddziale montaż 50 sztuk. Wygląda więc na to, że plan został minimalnie zmieniony. Już zresztą na pierwszy rzut oka widać, że korekty były niezbędne – chociażby cmentarz 147. Golanka, co prawda wówczas dobrze widoczny z drogi i linii kolejowej Tarnów – Stróże, niemniej położony przy bocznej drożynie i na pewno takiego drogowskazu wymagał.
W styczniowym programie prac Oddziału II (Jasło) brak jest znaku do cmentarza nr 29 w Siepietnicy, a drogowskaz stoi i ma się dość dobrze.

Zachowało się ich, w lepszym lub w gorszym stanie, około 50 czyli mniej więcej 1/3. Całkiem sporo, zważywszy że większość usytuowano przy drogach głównych i bocznych, które potem wielokrotnie poszerzano i w inny sposób modernizowano. Także ruch maszyn rolniczych (np. kombajnów) po drogach polnych drogowskazom nie sprzyjał. Nie były objęte ochroną poprzez wpis do rejestru zabytków, zapewne nie trafiały też do ewidencji gminnej, a na ich zabytkowy charakter mało kto zwracał uwagę.
Przetrwały więc w bardzo różnym stanie. Wiele z nich jest zagrożonych nie tylko w związku z przebudowami dróg, ale też wskutek korozji zbrojenia i rozmaitych uszkodzeń mechanicznych. Większość znaków jest „spolonizowana”. Niemieckie wyrazy na ogół zacierano zaprawą, a w rejonie Jasła zadano sobie więcej trudu i je skuto. Podobno działo się to w okresie międzywojennym.
https://images89.fotosik.pl/189/2a9ca765ae592713med.jpg
Krempna

Podczas gdy jedni znaki niszczyli, inni je odtwarzali. Według mnie były trzy rodzaje kopii.
Najstarsza z nich powstała gdzieś na początku lat 90. w związku z remontami w Żegocinie i okolicy.
Od oryginału znaki te odróżniają się przede wszystkim znacznie mniejszą grubością tablicy i typowym kształtem litery S w słowie WOJSKOWY. Stanęły przy drogach prowadzących do cmentarzy 302.Żegocina, 304.Łąkta Górna, 305-307 Łąkta Dolna (wspólny) i 310.Leszczyna oraz bezpośrednio przy cmentarzu w Trzcianie (309). Jednego z tych znaków – w Leszczynie – nie ma już na swoim miejscu, ale, jak słyszę, nie został zniszczony tylko zdemontowany.
Kolejna forma została przygotowana w związku z remontami cmentarzy w rejonie Gorlic na 80. lecie bitwy (1995). W tym przypadku odróżnić kopie od oryginału jest bardzo łatwo, a mimo to, jak czytam w różnych miejscach, traktowane są jako powstałe w latach I wojny. Mają inne liternictwo, na tarczy nie ma napisu ZUGANG - DROGA, a cmentarz nie jest już WOJSKOWY ale WOJENNY, co zresztą jest zgodne z obowiązującą do dzisiaj ustawą z 1933 roku o grobach i cmentarzach wojennych.
Znaki tego typu umieszczono przy dojściach do cmentarzy 73.Szymbark-Łęgi, 74.Szymbark, 88.Gorlice-Sokół, 91.Gorlice-Korczak, 92. Gorlice-Stróżówka, 100.Kobylanka, 118.Staszkówka, 123.Łużna-Pustki i 130.Grybów oraz bezpośrednio przy cmentarzach 56.Smerekowiec, 57.Uście Gorlickie, 87.Gorlice-Nowodworze, 93., 95. i 97.Stróżówka i 98.Gorlice-Glinik.
Znak w Sokole całkiem niedawno został zniszczony przez samochód, a tablica cmentarza nr 92 (Gorlice-Stróżówka) jest przełamana.
  • Wyodrębniam usytuowanie drogowskazów bezpośrednio przy cmentarzach, gdyż jest ono sprzeczne z zamiarami krakowskiego Oddziału Grobów Wojennych – znaki miały kierować na drogę do cmentarza - stąd napis ZUGANG-DROGA - i stawiane miały być tylko w miejscach niezbędnych.
Kolejna forma tablicy, najlepsza z dotychczasowych, została wykonana przez Tadeusza Knapika chyba w 2003 roku. Znaki montował przy niektórych remontowanych przez siebie obiektach - stanęły jako oznaczenie dojścia do cmentarzy 48.Regetów Wyżni, 49.Blechnarka i 50.Wysota (wspólny), 51.Rotunda, 230.Dęborzyn oraz 232.Jodłowa. Drogowskaz można odróżnić od oryginalnego po typowym kształcie litery S i skrócie NR.
https://images92.fotosik.pl/190/a734b9f6e778f365med.jpg
Blechnarka, 2006, końcowa kosmetyka

Jest szansa, że dwa drogowskazy zostaną przywrócone we właściwej formie na swoje miejsce - w Racławicach (nr 111), dziś skrócony do komicznej wysokości, i w Sękowej (nr 79) – złamany i leżący obok drogi.
https://images89.fotosik.pl/189/8b9ecdc641cdc779med.jpg
Racławice
https://images92.fotosik.pl/193/d1ec77acfefd15f7med.jpg
Sękowa

Ma być też ustawiony nowy drogowskaz do cmentarza 77 w Ropicy Ruskiej, do którego tablicę wykonał Tadeusz Knapik na kilka miesięcy przed śmiercią i przekazał ekipie Klubu Górskiego ORŁY, która społecznie zajmuje się tym cmentarzem. Tablica to też był Tadeusza społeczny wkład, jak wiele różnych prac wykonanych na cmentarzach w ostatnim ćwierćwieczu.
Forma do odlewania tablic trafiła w dobre ręce i została nieco zmodernizowana. Te same ręce przygotowują też formę do odlewania słupa. Zakładam, że pierwszy komplet zostanie zamontowany przy dróżce w Gładyszowie na cmentarz nr 61 Wirchne, bo też jest to sprawka tej samej ekipy.
viewtopic.php?f=54&t=123

Na koniec wspomnę jeszcze o jedynym w swoim rodzaju znaku przy dawniej dość istotnej drodze (dziś leśny parów) z Woli Nieszkowskiej do Leszczyny, wskazującym dojście do cmentarza na Wichrażu (Wola Nieszkowska nr 340).
https://images91.fotosik.pl/189/bd45c096eec0a236med.jpg
https://images91.fotosik.pl/189/3b723ad02cbce25fmed.jpg
Znak przez wiele lat leżał odwrócony napisem do ziemi i dopiero w ostatnich latach został postawiony do pionu. Tekst w języku polskim: DROGA DO CMENTARZA WOJENNEGO. Nie wiem kto i kiedy go wybudował. Zapewne było to w międzywojniu.

tadeks
Posty: 35
Rejestracja: 09 cze 2018, 19:12

Re: Betonowe drogowskazy

Post autor: tadeks » 29 maja 2019, 09:17

KG pisze:
29 maja 2019, 07:21
Na koniec wspomnę jeszcze o jedynym w swoim rodzaju znaku przy dawnej dość istotnej drodze (dziś leśny parów) z Woli Nieszkowskiej do Leszczyny, wskazującym dojście do cmentarz na Wichrażu (Wola Nieszkowska nr 340).

Rok temu byłem na tym i większości cmentarzy w okolicy.
Zdjęcie znaku od przodu:
https://i.postimg.cc/vTLdVDtJ/DSC05781.jpg

Jedno zapytanie w temacie tegoż cm:
w wielu "źródłach cmentarnych" ten cmentarz numerowany jest 341, zaś 340 to Zonia. Wikipedia, Strażnicy Czasu, Eksplorarorzy...
Widzę, że KG i nie tylko Wichraż numeruje 340.
Np:
http://jasonek.pl/cmentarze/cmentarz.php?id=340
http://grobywojenne.malopolska.uw.gov.p ... Obiekt/319
Skąd ta rozbieżność w numeracji ?

KG
Posty: 221
Rejestracja: 19 maja 2018, 16:16

Re: Betonowe drogowskazy

Post autor: KG » 29 maja 2019, 10:31

Właściwe numery, nazwy i plany cmentarzy 340 i 341 są w III tomie opracowania Jerzego Drogomira Polegli w Galicji Zachodniej…, a podano je na podstawie akt archiwalnych, które nie pozostawiają wątpliwości.
Większość (ale nie wszyscy, bo nawet w latach 80. ub. wieku pisano już prawidłowo) powtarza błędne informacje z Westgalizische Heldengräber… Brocha i Hauptmanna.

Pisałem kiedyś (nawet dwa razy) o tym na upadłym rok temu Forum, podobnie jak o innych numeracyjnych problemach – 1,2,3 w Ożennej, 67,68 w Ropicy Górnej (Ruskiej) czy 223,224,225 w Brzostku.

W tym samym wątku piters w solidnie opracowanym poście sugerował, że błąd w przypadku Zoni i Woli Nieszkowskiej spowodowany był złym odczytaniem mapy. Jest to więcej niż prawdopodobne. Ten sam błąd jest też na mapie dołączonej do dzieła Brocha i Hauptmanna.
https://www.fotosik.pl/zdjecie/fb4ab94559f74c98


Obszerne fragmenty postu pitersa:

O cmentarzu 341. Zonia
Cmentarz "na Zoni" jest już w granicach katastralnych Sobolowa. Na współczesnej mapie topograficznej granica gmin jest zaznaczona wzdłuż niewłaściwego potoku, stąd na jej podstawie wydaje się, że oba cmentarze są w Woli Nieszkowskiej.
Z numeracją i nazwami panuje klasyczne bordello.
Cmentarz "na Zoni" czyli północno-zachodni (czy bardziej praktycznie, ten przy szosie, o kształcie prostokątnym) posiada obecnie krzyż drewniany.
U panów B&H ma nr 340 i nazwę Wola Nieszkowska, co wzięło się zapewne z takiego a nie innego umiejscowienia nazwy tej wioski na mapach, którymi się posługiwali.
O. Duda określa go jako "Wola Nieszkowska - Zonia" nr 340. O ile pamiętam, bo zbierałem tam swego czasu relacje dotyczące II wś, Zonią określa się zarówno przysiółek Sobolowa, jak i potocznie przyległe domy Woli.
(…)

I dalej o cmentarzu nr 340. Wola Nieszkowska
U B&H jest to cmentarz nr 341 Zonia. O ile na zastosowaną nazwę można spojrzeć pobłażliwie, bo rzeczywiście Zonia i Królówka to najbliższe nazwy wsi/przysiółków opisane na a-w mapach 75 i 200, to podaną w opisie lokalizację cmentarza na wzg. 419 już nie. Bo 419 jest w zachodniej części przysiółka Zonia, a cmentarz jest od niego spory kawałek drogi na pd. wsch. Najbliższa cmentarzowi kota to 388 (dla skrzyżowania dróg; samo wzgórze, na którego stoku obiekt się znajduje jest jednak wyższe, ma wg obecnych pomiarów 428 m n.p.m.).
Na mapie 1:75 000 opisano "Las Wichracz". Jest to nieco zniekształcona, faktyczna nazwa tego rejonu, bowiem wzgórze, las i przyległe domostwa określa się toponimem Wichraż (na mapach: Wichraz lub Wichras), i to zarówno od strony Woli, jak też Cichawki, Królówki i Leszczyny. Właściwie, z każdej strony z której je widać
(...)
R. Broch i H. Hauptmann stosują niefortunne nazewnictwo, nazywając cmentarz leżący w obrębie przysiółka Zonia cmentarzem "Wola Nieszkowska", a cmentarz w Woli Nieszkowskiej - cmentarzem "Zonia". Jest to klasyczny obsuw wojskowych, dla których miejsce to najbliższa nazwa na mapie.
Opisy dojścia, chociaż bardzo mętne, wydają się OK - wynika z nich, że patrząc od strony Zawady cmentarz 341 leży dalej, niż 340 (mijamy WN i idziemy na "Zonię"). Niemniej wydaje mi się, że w opisie 340 podali liczbę mogił cmentarza 341 i odwrotnie - jednak tutaj należałoby to zweryfikować w oparciu o dokumentację cmentarzy (oryginalne plany, spisy pochówków). Lokalizacja cmentarzy "po wzgórzach" jest u tych autorów prawidłowa dla cmentarza 340 (wzg. 398) i całkowicie błędna dla 341 (wzg. 419).

KG
Posty: 221
Rejestracja: 19 maja 2018, 16:16

Re: Betonowe drogowskazy

Post autor: KG » 11 paź 2019, 19:43

Zacytuję sam siebie:
KG pisze:
29 maja 2019, 07:21
Ma być też ustawiony nowy drogowskaz do cmentarza 77 w Ropicy Ruskiej, do którego tablicę wykonał Tadeusz Knapik na kilka miesięcy przed śmiercią i przekazał ekipie Klubu Górskiego ORŁY, która społecznie zajmuje się tym cmentarzem. Tablica to też był Tadeusza społeczny wkład, jak wiele różnych prac wykonanych na cmentarzach w ostatnim ćwierćwieczu.
10 października, czyli pierwszego dnia kolejnej edycji jesiennej akcji Klubu Górskiego ORŁY, tablica została zamontowana. Słup jest pierwszym odlewem z niedawno przygotowanej formy.
Dotychczas montowano tablice, co opisałem w pierwszym poście, ale nie przywiązywano wagi do skopiowania słupa z 1918 roku. Okazało się, że przygotowanie formy nie jest proste. Tym większa zasługa Wojtka (z ekipy zajmującej się Wirchnem, Wysotą itd.), który nie tylko wykonał stalową formę, ale i krzyżyk wieńczący dzieło.
https://images90.fotosik.pl/264/91d739c0f2b20bc7med.jpg
https://images89.fotosik.pl/263/f953062a451ec71bmed.jpg

Jan Majewski
Posty: 65
Rejestracja: 28 maja 2018, 23:11

Re: Betonowe drogowskazy

Post autor: Jan Majewski » 03 lis 2019, 17:18

W ubiegłym tygodniu wzięliśmy do renowacji słup razem z tablica z 79-tki Sękowa, który od lat złamany w połowie leżał w pobliżu drogi prowadzacej na cmentarz.
Dolna część słupa zalana była betonem, który pierwotnie stabilizował go w gruncie.
Po jego odkuciu na słupie można zobaczyć, że całość pomalowana była wapnem.
Czyżby pierwotnie drogowskazy prowadzace na cmentarz już przed montażem malowano na biało, a z biegiem czasu warunki atmosferyczne wypłukały wapno?


https://images90.fotosik.pl/275/e3860a17e430190f.jpg

Awatar użytkownika
DAR
Posty: 130
Rejestracja: 02 cze 2018, 23:05
Kontakt:

Re: Betonowe drogowskazy

Post autor: DAR » 03 lis 2019, 23:52

Trochę mi to wygląda jak słynne "malowanie trawy na zielono" przed inspekcją. Wydaje mi się, że wapno nie ma żadnych ochronnych właściwości w stosunku do betonu i w warunkach zewnętrznych nie utrzyma się zbyt długo...
"Dobre od złego jeden krok dzieli - mówi przysłowie
Więc chyba i złe od dobrego?"

Aleksander Sołżenicyn Archipelag Gułag

Jan Majewski
Posty: 65
Rejestracja: 28 maja 2018, 23:11

Re: Betonowe drogowskazy

Post autor: Jan Majewski » 04 lis 2019, 08:24

Pamiętaj, że monarchia miała istnieć po wsze czasy, a pamięć o poległych trwać jeszcze dłużej, więc środki na remonty i kolejne litry wapna pewnie by się znalazły.

Awatar użytkownika
DAR
Posty: 130
Rejestracja: 02 cze 2018, 23:05
Kontakt:

Re: Betonowe drogowskazy

Post autor: DAR » 05 lis 2019, 00:40

To na pewno. Chodziło mi w zasadzie o to, że miał być to efekt wizualny a nie "wzmacniający" konstrukcję.
"Dobre od złego jeden krok dzieli - mówi przysłowie
Więc chyba i złe od dobrego?"

Aleksander Sołżenicyn Archipelag Gułag

KG
Posty: 221
Rejestracja: 19 maja 2018, 16:16

Re: Betonowe drogowskazy

Post autor: KG » 06 lis 2019, 18:18

Białe słupy były na pewno lepiej widoczne. Białą farbą pociągano też napisy na żeliwnych tablicach.
Tak było w Tursku – zdjęcie opublikowane przed 20 (już!) laty w I tomie opracowania Jerzego Drogomira, Polegli w Galicji Zachodniej 1914-1915.
https://images92.fotosik.pl/277/f9d7c7372cd9a59amed.jpg

Jan Majewski
Posty: 65
Rejestracja: 28 maja 2018, 23:11

Re: Betonowe drogowskazy

Post autor: Jan Majewski » 11 lis 2019, 22:00

Kilka miesięcy temu służby energetyczne uszkodziły betonowy słup wskazujący pierwotna drogę do cmentarza nr 111 Racławice (obecnie droga biegnie kilkaset metrów dalej).
Ocalałe resztki zamontowane były metr nad ziemia (na zdjęciu tylny słupek).
https://images90.fotosik.pl/279/c5962b484a1edfa4.jpg

Gmina Biecz zamówiła nowy słup, na którym zmontowana została odrestaurowana oryginalna tablica (niestety tekst niemiecki jest zaklejony). i wieńczacy go maltański krzyż.
Tydzień temu razem z Wojtkiem ustawiliśmy całość na pierwotnym miejscu.
https://images91.fotosik.pl/279/32bc5750d2cf6c90.jpg
https://images89.fotosik.pl/279/e814add7b59f91e8.jpg
Myślę, że forma o której wspomina KG, jeszcze niejednokrotnie będzie użyta do wylania kolejnych betonowych drogowskazów, dzięki którym łatwiejsze będzie dotarcie do niektórych cmentarzy z I WŚ.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość